RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Bielsko-Biała » Podpalanie traw wraca jak bumerang

Podpalanie traw wraca jak bumerang

2009-04-23, Aktualizacja: 2009-04-22 16:56

Dziennik Zachodni Jacek Drost

Happening przeciwko wypalaniu traw zrobiła wczoraj na placu Chrobrego bielska Fundacja Ekologiczna Arka. Do współpracy przyłączyli się policja, straż pożarna, straż miejska oraz pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska ...
Happening przeciwko wypalaniu traw zrobiła wczoraj na placu Chrobrego bielska Fundacja Ekologiczna Arka. Do współpracy przyłączyli się policja, straż pożarna, straż miejska oraz pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego.

- Problem wypalania traw powraca co roku jak bumerang. Zmagają się z nim urzędnicy, strażacy i leśnicy. Dlatego Arka prowadzi ogólnopolską akcję edukacyjną "Wypalanie zabijanie" - informuje Dariusz Paczkowski z Arki.

Za wypalanie traw grozi do 5 tys. zł grzywny i utrata unijnych dopłat dla rolników.

- Wypalanie traw nie przynosi żadnych korzyści. Ziemia się nie użyźnia tylko wyjaławia. Ogień stwarza zagrożenie dla gospodarstw i lasów, niszczy miejsca lęgowe ptaków, zabija owady i inne zwierzęta oraz cenne rośliny lecznicze i miododajne.
∨ Czytaj dalej
Wpływa to na zmniejszenie plonów roślin. Z dymem do atmosfery przedostają się dwutlenek węgla i substancje rakotwórcze - tłumaczy Paczkowski. Według ekologów, konieczne jest konsekwentne egzekwowanie zakazu wypalania traw i karanie podpalaczy.

Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?