Bielsko-Biała: Bulwary Straceńskie w marzeniach radnej

O jakich Bulwarach Straceńskich pani marzy? - pytam bielską radną Renatę Gruszkę, która mieszka obok bielskiej Elektrociepłowni i w wolnych chwilach, jak wielu bielszczan, lubi odpocząć na bulwarach w dzielnicy Straconka.

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© jacek drost)

- Chciałabym, żeby to był fajny teren rekreacyjny z punktami małej gastronomii, placami zabaw dla dzieci, porządnymi boiskiem, ławeczkami i parkingami - zdradza radna Gruszka.

Na razie jest zupełnie odwrotnie - ławeczek jak na lekarstwo, na placyk zabaw dla dzieci aż strach wpuścić pociechy, bo wszystko stare, pokrzywione, zachodzące rdzą, boisko wprawdzie jest, ale woła o pomstę do nieba, budki z napojami czy kiełbaskami oraz toalety nie uświadczysz.

- Nawet jak ostatnio tam była, to trawa nie została wykoszona - podkreśla radna, która zdecydowała się na złożenie w imieniu mieszkańców interpelacji, by gmina szybciej zagospodarowała ten atrakcyjny teren, zwłaszcza że władze miasta od dawna obiecują, że to zrobią, ale na razie na obiecankach się kończy. Radna zaproponowała, żeby skoro nie ma pieniędzy na całość zagospodarowania bulwarów, to gmina powinna to robić etapami, z pieniędzy zaoszczędzonych z innych inwestycji.

- Na razie czekam na odpowiedź - mówi radna.

Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego ratusza: - Z tego, co się orientuję to w tegorocznym budżecie nie ma żadnych pieniędzy na zagospodarowanie Bulwarów Straceńskich.

Dobra droga
Jan Pacia, naczelnik Wydziału Inwestycji bielskiego Urzędu Miejskiego wyjaśnia, że przygotowania do zagospodarowania bulwarów są na dobrej drodze.
- Mamy już skompletowaną dokumentację projektową, posiadamy prawomocne pozwolenie na budowę, a obecnie staramy się o zezwolenie na wycinkę drzew w miejscach, gdzie mają być parkingi, czyli w rejonie stacji benzynowej i miejscu, gdzie kaskada drogi krajowej przecina ulicę Górską - wyjaśnia naczelnik Pacia.
∨ Czytaj dalej



Liczę, że prace w końcu ruszą, bo to wszystko za długo trwa
Rozmowa z Grzegorzem Pudą bielskim radnym miejskim

Od lat stara się pan, by zagospodarowano teren Bulwarów Straceńskich.
Już w poprzedniej kadencji drążyłem temat, ale zawsze były ważniejsze inwestycje, na przykład modernizacja parku Słowackiego. Teraz jest już pozwolenie na budowę, ale niestety brakuje pieniędzy na inwestycję. Moim zdaniem stanowczo za długo to wszystko trwa.

Bywa pan na bulwarach, ma swoje ulubione miejsce?
Pojawiam się tam, tak jak wielu mieszkańców potężnego osiedla Złote Łany, bo to świetny teren do spacerów Dostawiono tam trochę ławek i jest nieco lepiej niż wcześniej, ale plac zabaw dla dzieci pozostawia wiele do życzenia. Po ulewach woda naniosła tam sporo kamieni.

Wierzy pan, że bulwary zostaną zagospodarowane?
Liczę, że znajdą się pieniądze i już w przyszłym roku roszą tam jakieś prace.

Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię