Bielsko-Biała: Parada psów z Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt

To była pierwsza parada psów z Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Na bielskim rynku mogliśmy zobaczyć czworonogi w nietypowej roli - modeli. Czy znajdą wkrótce właścicieli?

Parada psów miała propagować adopcję czworonogów i zburzyć stereotyp na temat schronisk. - Wiele osób negatywnie postrzega takie miejsca. W mediach często pojawiają się informacje o zaniedbanych zwierzętach - mówił nam przed koncertem Zdzisław Szwabowicz, kierownik miejskiej placówki. - Przez to wielu ludzi myśli, że nie warto do nas przychodzić - ocenia. Nasz rozmówca podkreśla, że niestety często decydujemy się na rasowego psa z hodowli, nie biorąc pod uwagę zwierząt ze schronisk. - A przecież mieszaniec również może być naszym przyjacielem i towarzyszem - stwierdza kierownik.

Wolontariusze wraz ze swoimi podopiecznymi przespacerowali wokół rynku, a część czworonogów pojawiła się również na scenie.

Imaginarium - chcą pomagać!


Oprócz parady na uczestników wydarzenia czekało wiele innych atrakcji. Na scenie zaprezentowali się uczestnicy Podbeskidzkiego Przeglądu Muzycznego Rock & Blues. Wystąpiły zespoły Imaginarium, Riffertone, Jan Zatos i Factory of Blues.

- Chętnie bierzemy udział w wydarzeniach, które mają szczytny cel - podkreśla Daniel Kurtyka, wokalista bielskiej grupy Imaginarium. Wcześniej jego zespół brał udział w koncertach charytatywnych m.in. w Kozach i Oświęcimiu. Zagrali dla dzieci chorych na raka. Tym razem pomogli zwierzętom ze schronisk. Zaśpiewali utwory ze swojej pierwszej płyty "Wonderland", której premiera już za tydzień.

Publiczność rozbawiała Bielska Scena Kabaretowa. Dla dzieci prowadzone były konkursy rysunkowe. Dużym zainte
∨ Czytaj dalej

resowaniem najmłodszych cieszyło się malowanie twarzy.
Zgromadzeni na bielskim rynku z uwagą obserwowali wystawę zdjęć zwierząt ze schroniska. Słuchali również weterynaryjnych porad.
Być może parada psów odbędzie się również w przyszłym roku. - Chcielibyśmy kontynuować ten pomysł - podsumowuje Zdzisław Szwabowicz.

Komentarze (1)

avatar
avatar
Dexter

A ja byłem niedawno w schronisku dla zwierząt w Oświęcimiu. Mało kto wie(proszę się nie obrazić), ale formalności przy adopcji zwierzaka są jeszcze bardziej zaciśnięte niż te przy adopcji dziecka. Hi...hi...w tym kraju lepszą opiekę mają zwierzęta niż ludzie...niestety takie wrażenie mam po tej wizycie.

Wybierz kategorię