Szalony mecz i wygrana Rekordu z Clearexem Chorzów. A teraz... Barcelona! [ZDJĘCIA]

Rekord Bielsko-Biała w hicie futsalowej ekstraklasy pokonał we własnej hali Clearex Chorzów 4:3. Goście zawiesili poprzeczkę mistrzom Polski wysoko i bliscy byli urwania im punktu. Dla bielszczan był to ostatni test przed wylotem do Barcelony na turniej Elite Round futsalowej Ligi Mistrzów.

Jeśli historia pokazuje, że mecze Rekordu Bielsko-Biała z Clearexem Chorzów zawsze gwarantują emocje i sporo goli, to w piątkowy wieczór w Cygańskim Lesie nie mogło być inaczej. Clearex Chorzów wysoko zawiesił poprzeczkę mistrzom Polski, którzy przez całą drugą połowę przegrywali 0:1. No prawie całą, bo w ostatniej, 20 minucie pierwszej połowy, bielszczanie dwa razy trafili do siatki wychodząc na prowadzenie.

Na chorzowianach nie zrobiło to wrażenia, bo po przerwie zaczęli ostrzeliwać bramkę znakomicie dysponowanego Bartłomieja Nawrata, którego w 23 minucie pokonał Sebastian Leszczak. Emocje były jeszcze większe, gdy Oleksandr Bondar wyprowadził Rekord na 3:2, a kilka chwil później Maciej Mizgajski ujrzał czerwoną kartkę za faul na Łukaszu Bielu. Rozegrany sprytnie rzut wolny właśnie Biel, który zagrał po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, zamienił na gola. Goście grając z lotnym bramkarzem Wadimem Iwanowem zdobyli kontaktowego gola (4:3) i krótko potem domagali się przedłużonego rzutu karnego, gdy Iwanow, ich zdaniem był faulowany przez bielszczan. Sędziowie byli jednak innego zdania i zakończyli kpiący emocjami w końcówce mecz.

- Zostawiliśmy kawał zdrowia na parkiecie i na pewno nie możemy się wstydzić tego meczu – podkreślał Sebastian Leszczak, gracz Clearexu. - Pokazaliśmy, że możemy toczyć równą walkę z Rekordem. Zabrakło szczęścia, chociaż to szczęście parę razy nam pomogło, tak jak i zresztą Rekordowi - dodał.

Dla bielszczan był to ostatni test przed wyjazdem do Barcelony na turniej Elite Round futsalowej Ligi Mistrzów.
- Wiedzieliśmy, że mecz z Celarexem będzie ciężki i trzeba będzie go wybiegać i wywalczyć – przyznał Andrzej Szłapa, trener Rekordu. - W naszej hali Clearex zawsze prezentuje się dobrze. Mają dobre warunki fizyczne i zawodników mocno szybkościowych, dlatego my musimy wznieść się na fizyczne wyżyny, by z nimi nawiązać walkę, wykorzystać stałe fragmenty i nasz sposób na grę. Większość rzeczy funkcjonowała. Jedną na pewno trzeba będzie poprawić na Ligę Mistrzów, ale popracujemy nad tym. Cieszę się, że wrócił Łukasz Biel w niezłej formie, bo miał długą przerwę. Na pewno to duży plus przed Ligą Mistrzów, bo ciężar gry będziemy mogli przenieść na połowę przeciwnika – stwierdził szkoleniowiec Rekordu.

Rekord do Barcelony wylatuje w środę. W czwartek zespół ma w planie południowy trening, a wieczorem mecz z Gazprom Jugra Jugorsk. W piątek w Palau Blaugrana rekordziści zagrają z Barceloną, a w niedzielę z Ekonomac Kragujevac.

- To będzie ciekawa przygoda i fajne mecze. Postaramy się wrócić z tarczą – zapowiada trener Szłapa. Zapewnia, że najbliższy pobyt w Barcelonie będzie różnił się od tego wakacyjnego (wtedy bielszczanie w Barcelonie przegrali z Barcą dwa sparingi 0:11 i 1:7).

- Wtedy byliśmy w okresie przygotowawczym. Teraz zmienił się też klimat i będzie podobny do polskiego, bo temperatury nie będą wysokie. Wtedy musieliśmy dochodzić na treningi, a to trochę trwało i chłopcy byli zmęczeni, by od razu grać z tak dobrą drużyną. Teraz będziemy lepiej wyglądali fizycznie. Zrobię wszytko, żeby drużyna nie popełniała błędów własnych. Możemy stracić bramki, ale po dobrych akcjach rywali, ale nie po swoich błędach – dodał.

  • Dziennik Zachodni
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.