Atak zimy w Beskidach. Szczyrk, Wisła, Ustroń pod śniegiem. Warunki na drogach trudne. A tu pada, ciągle pada i końca nie widać

JAK
W Szczyrku zima jak się patrzy. Kierowcy muszą jednak uważać, bo warunki na drogach są bardzo trudne.
W Szczyrku zima jak się patrzy. Kierowcy muszą jednak uważać, bo warunki na drogach są bardzo trudne. FOT. JAK
Śnieg, zacinający wiatr, temperatura kilka kresek poniżej zera. Krótko mówiąc: w Beskidach zima na całego. W efekcie na drogach panują bardzo trudne warunki, mieszkańcy górskich miejscowości zmagają się z zaspami, na szlaki też lepiej nie wychodzi. Nie tak wiele osób wyobrażało sobie ostatni feryjny weekend.

Od kilkunastu godzin w Beskidach pada śnieg, momentami bardzo intensywnie. Gdzieniegdzie pojawiają się zamiecie śnieżne. Temperatura spadła kilka kresek poniżej zera. W efekcie dojazd do górskich miejscowości jest utrudniony. Niełatwo mają i mieszkańcy, i turyści, a przede wszystkim kierowcy, bo mimo że drogowcy starają się na bieżąco odśnieżać drogi, to opady są na tyle intensywne, że momentalnie robi się biało.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

O ile głównymi drogami jedzie się jako tako, to wiele dróg bocznych, rzadziej uczęszczanych zasypanych jest śniegiem. Problemy są także na zjazdach i podjazdach, a tych na beskidzkich drogach nie brakuje. Najgorzej, że wielu kierowców mimo tych trudnych warunków decyduje się jechać przez Przegibek czy Przełęcz Salmopolską, gdzie drogi utrzymane są na biało, a zimą w tych rejonach obowiązują łańcuchy na kołach, o czym wielu kierowców zdaje się nie pamiętać.

- Przed wjazdem na przełęcz z obu stron widnieją znaki C-18 (obowiązek nakładania łańcuchów). Należy pamiętać, że w przypadku kolizji, niestosowanie się do tego oznakowania może skutkować problemami z wypłatą odszkodowania z tytułu polisy AC. Oczywiście mogą się posypać mandaty - przestrzega portal Bielskie Drogi.

Zobacz koniecznie

Tymczasem ruch w Beskidach zwiększa się z każdą minutą. O ile rano i wczesnym przedpołudniem na przykład dojazd do Szczyrku nie nastręczał żadnych problemów, to po godz. 12.00 samochodów (zwłaszcza na numerach z aglomeracji śląskiej) wjeżdżających i wyjeżdżających do miejscowości zaczęło gwałtownie przybywać. Dlatego ruch przez miejscowość odbywa się bardzo wolno. Ciężko także znaleźć miejsce do zaparkowania, bo pobocza są nieodśnieżone, więc wielu kierowców krąży tam i z powrotem.

Nie przeocz

Podobnie sytuacja wygląda w innych beskidzkich miejscowościach - Wiśle, Ustroniu czy Brennej. Od rana w regionie doszło do kilku kolizji, kilka samochodów wpadło także w poślizg i znalazło się w przydrożnych rowach. Policjanci i drogowcy sugerują, że jeśli nie musimy, to lepiej zostańmy w domach, a jeśli już zdecydujemy się na jazdę, to zachowajmy szczególną ostrożność.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie