Awantura o obronę św. Jana Pawła II. Bielscy radni nie przyjęli stanowiska w tej sprawie: „Papież sam doskonale broni się swoim dorobkiem"

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Św. Jan Paweł II gościł w Bielsku-Białej w maju 1995 roku. Jest Honorowym Obywatelem Bielska-Białej
Św. Jan Paweł II gościł w Bielsku-Białej w maju 1995 roku. Jest Honorowym Obywatelem Bielska-Białej materiały Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej
Rada Miejska Bielska-Białej nie przyjęła stanowiska w sprawie „bezpodstawnych ataków na dobre imię św. Jana Pawła II”. Taki wniosek złożony przez bielski Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości po blisko godzinnej dyskusji nie został wprowadzony do porządku obrad na wtorkowej (15 grudnia) sesji. - Nie róbmy wojny o coś, czego nie ma, bo nikt nie atakuje naszego świętego - mówił radny Jacek Krywult, były prezydent miasta. - Papież sam doskonale się broni swoim dorobkiem i spuścizną, jakie pozostawił - wtórował mu radny Konrad Markowski.

Bielscy radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt uchwały w sprawie przyjęcia na wtorkowej sesji (15 grudnia) stanowiska „w przedmiocie bezpodstawnych ataków na dobre imię Świętego Jana Pawła II". W proponowanym stanowisku rada miejska miała sprzeciwiać się wszelkim próbom zamachu na pamięć o wielkim Polaku.

Do sprawy odniósł się były prezydent Bielska-Białej, a obecnie wiceprzewodniczący rady miejskiej, Jacek Krywult.
- Nie ma znamion, że ktoś atakuje naszego świętego. Dlatego proponuję, by nie robić wojny o coś, czego nie ma, bo nikt nie atakuje naszego świętego. Nie wiem, co chcecie uzyskać? Żeby inni w kraju zaczęli popierać, a drudzy będą przeciwni? Wojnę chcecie wywołać? - pytał radnych PiS.

I odsyłał do artykułu grudniowego „Gościa Niedzielnego" poświęconego osobie św. Jana Pawła II. - Jego świętość jest nie do podważenia. Wyważamy otwarte drzwi. Dla mnie to wielka postać i święty. Ale jeśli przyjmiemy jeszcze jakieś stanowisko, to rozpali to tylko dyskusję, która w naszym mieście jest niepotrzebna - wskazywał Jacek Krywult.

Konrad Łoś, przewodniczy bielskiego klubu radnych PiS stwierdził, że od pewnego czasu można obserwować niebywałą, a wręcz brutalną nagonkę na św. Jana Pawła II. - Szargane jest jego imię, szargana jest jego pamięć. Czy obserwujemy takie ataki, każdy sam sobie powinien na to pytanie odpowiedzieć – zaznaczył oceniając wypowiedź radnego Krywulta jako bezprzedmiotową.

- Te ataki istnieją! – podkreślał radny PiS Marcin Litwin. - Tym stanowiskiem Rada Miejska walczy o pamięć wśród młodych. Walczymy o młode pokolenie, o to, by przekaz tej świętości był wśród nich. Tą uchwałą chcemy wyrazić sprzeciw wobec ataków na świętość Jana Pawła II, sprzeciwić się lewackim środowiskom, które manifestują sprzeciw wobec Kościoła i najwyższych wartości – mówił. - Nie wprowadzając tego punktu do porządku obrad dacie koleżanki i koledzy świadectwo tego, że nie zależy wam na św. Janie Pawle II, Honorowym Obywatelu Bielska-Białej – dodał.

Radny PiS Andrzej Gacek ocenił, że św. Janowi Pawłowi II takie stanowisko po prostu się należy. - Każdy z nas ma swój światopogląd i nie będzie z tym nikt dyskutować. Świętość sama się obroni - stwierdziła z kolei Dorota Piegzik-Izydroczyk z klubu Wspólnie dla Bielska-Białej.

Karol Markowski, przewodniczący klubu Wspólnie dla Bielska-Białej podkreślał, że św. Jan Paweł II to postać wybitna, niekwestionowany autorytet i człowiek ze wszech miar godny szacunku. Przypomniał, że w maju klub Wspólnie dla Bielska-Białej zaproponował bielskiej radzie przyjęcie stanowiska podkreślającego zasługi Jana Pawła II dla rozwoju Bielska-Białej i regionu. - Nie jest rolą samorządu obrona dobrego imienia św. Jana Pawła II. Papież sam doskonale się broni swoim dorobkiem i spuścizną, jakie pozostawił – zaznaczył Markowski.

Cytując Monikę Białkowską, dziennikarkę „Przewodnika Katolickiego”, doktor teologii fundamentalnej przytoczył, że „ludzie widzą Kościół, który stał się posłusznym narzędziem władzy, dlatego w politycznym sporze odrzucając władzę odrzucają także jej narzędzie”.

- Ani samorząd, ani żadna świecka instytucja nie powinny zabierać głosu w obronie Kościoła i jego przedstawicieli, bo tylko Kościołowi zaszkodzimy. Każdy z nas może bronić Kościoła i św. Jana Pawła II prywatnie, pod własnym nazwiskiem, jeśli uzna, że taka obrona jest potrzebna – ocenił Markowski.

Po blisko godzinnej i emocjonującej dyskusji radni zdecydowali o tym, by nie wprowadzać takiego projektu uchwały do porządku obrad. Piętnastu radnych było przeciw, siedmiu głosowało „za".

Mniej plastiku na owocach i warzywach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie