Bielski Teatr Lalek Banialuka zdobył najważniejszą Złotą Maskę

Wanda Then
Najnowszą propozycją Banialuki jest spektakl "Stój! Nie ruszaj się!"
Najnowszą propozycją Banialuki jest spektakl "Stój! Nie ruszaj się!" fot. Tomasz Sylwestrzak.
W poniedziałek w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu bielski Teatr Lalek Banialuka odebrał najważniejszą Złotą Maskę. Przedstawieniem roku 2009 uznany został spektakl "Król umiera" Eugene Ionesco w inscenizacji i reżyserii Francoisa Lazaro.

- Bardzo cieszymy się z tej Złotej Maski, bo to potwierdzenie, że powiedzieliśmy coś ważnego i potrzebnego. O współczesnym człowieku i do współczesnego człowieka. Nagroda jest też zachętą do dalszych poszukiwań - powiedziała tuż po odebraniu nagrody Lucyna Kozień, dyrektorka bielskiej sceny lalkowej.

W repertuarze Banialuki również w tym roku nie brakuje interesujących wydarzeń. W lutym odbyła się premiera znakomicie zrealizowanego spektaklu "Tristan i Izolda", w miniony piątek teatr zaprosił na kolejną.

"Stój! Nie ruszaj się!"kontynuuje cykl prezentacji teatralnych adresowanych do młodzieży gimnazjalnej i szkół średnich, otwarcie mówiących o skomplikowanych kwestiach współczesnego świata.

Przedstawienie podejmuje wątki pokazane wcześniej w poruszającym spektaklu "W beczce chowany", stanowiąc niejako dalszy ciąg rozważań o miejscu dziecka w rodzinie. Reżyser Bogusław Kierc analizuje szczególnie wnikliwie takie relacje, w których dziecko zanurzone jest w kompletnie niezrozumiałym, rodzicielskim, a paradoksalnie złowrogim świecie, krzywdzone poprzez zepchnięcie w samotność i izolację. To sztuka o pragnieniu porozumienia i jednoczesnej głębokiej niemożności osiągnięcia go przez ludzi tworzących rodzinę. Pomiędzy bohaterami toczą się nieustanne, bolesne gry zastępujące normalne relacje, a dziecko zmuszone jest do funkcjonowania w swoistej opozycji. Jest głęboko zranione, ale to cierpienie zdaje się nie dotyczyć nikogo poza nim samym.

Dlatego dziecko nosi w sobie pragnienie samounicestwienia, a jego tragedią jest fakt, iż nikt nie stara się go powstrzymać. Desperacki krok dziecka rozegrany jest w sferze niedopowiedzeń, spektakl bowiem nieustannie balansuje między iluzją a rzeczywistością.

Mocną stroną przedstawienia jest widowiskowy ruch sceniczny, który równorzędnie konstruuje fabułę, efektownie uzupełniając słowo. Ascetyczna scenografia, kameralna muzyka i niewielki zespół aktorów tworzą przedstawienie skupione, intymne, dojrzałe i bardzo osobiste.

Bogusław Kierc nie po raz pierwszy reżyseruje w bielskiej Banialuce. Stworzył tu wcześniej kilka znakomitych i nagradzanych spektakli. Jego "Antygona" zdobyła nagrodę 22. Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Lalek w Opolu, a on sam Nagrodę Polskiego Ośrodka Lalkarskiego UNIMA. "W beczce chowany" ma na koncie Złotą Maskę 2007.

Magdalena Boczarska o swojej roli w serialu "Król"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.