Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Bielsko straciło ponad 20 milionów złotych

WANDA THEN
Dzięki przychylności ZM, katowicki biznesmen tanio kupił ziemię w Starym Bielsku.	ZDJĘCIE: JACEK ROJKOWSKI
Dzięki przychylności ZM, katowicki biznesmen tanio kupił ziemię w Starym Bielsku. ZDJĘCIE: JACEK ROJKOWSKI
Komisja Nadzwyczajna Rady Miejskiej potwierdziła wszystkie zarzuty dotyczące niedopatrzeń, do jakich doszło podczas wymiany działek pomiędzy gminą i Aleksandrem Ć., nieformalnym doradcą b.

Komisja Nadzwyczajna Rady Miejskiej potwierdziła wszystkie zarzuty dotyczące niedopatrzeń, do jakich doszło podczas wymiany działek pomiędzy gminą i Aleksandrem Ć., nieformalnym doradcą b. wojewody śląskiego Marka Kempskiego.

Już na początku operacji miasto straciło blisko 400 tysięcy zł, a gdyby policzyć realnie, można tu mówić o ponad 20 milionach złotych. Decyzją Zarządu Miasta z 26 lipca 1999 roku zamieniono 9 gminnych działek w Starym Bielsku o powierzchni 1 ha 13 arów na 2 działki należące do Aleksandra Ć. o powierzchni 1 ha 55 arów. Metr ziemi należącej do gminy wyceniono na blisko 112 zł, a metr działek znanego katowickiego biznesmena na 100 zł. Pierwsza nieprawidłowość polegała na tym, że wyceny dokonywano tylko dla jednej z działek po każdej stronie, nie zajmując się dokładną wyceną wszystkich. W dodatku tzw. operaty szacunkowe opiewały na zupełnie inne kwoty. Podczas gdy gminna zmieniła się tylko o 1,78 zł, o tyle cena za działki Ć. spadła o 24 złote. To oznacza, że cenę dla potrzeb wymiany zawyżono, a miasto już wówczas straciło 372 tys. zł, bo zamieniło się na działki mniej warte niż te, które oddawało.

Na prześledzenie tego, co z działkami działo się dalej, jak miasto szło na rękę biznesmenowi, radny Tadeusz Dybek, obecnie członek Komisji Nadzwyczajnej RM, poświęcił półtora roku. Efektem jego mrówczej pracy było skompletowanie opasłej teczki dokumentów i skierowanie jej do komisji Rady Miejskiej. Wynika z nich, że straty miasta są znacznie większe. O tym, że katowicki biznesmen pewien był przychylności gminy, może świadczyć fakt, że uchwała ZM nosi datę 26 lipca, a już 27 lipca był podpisany akt notarialny. 3 sierpnia w księgach wieczystych widniał stosowny zapis.

- Nie znam kwoty za jaką pan Ć. zbył grunty, które wcześniej były własnością gminy, ale łatwo to wyliczyć. Działkę kupioną od osoby prywatnej za 43 tys. 460 zł sprzedał za ponad 1 mln 584 tys. zł. Gdyby według tych proporcji policzyć, ile mogłaby zarobić gmina, okazałoby się, że to ponad 20 mln zł - informuje Dybek.

W ciągu czterech ostatnich lat Aleksander Ć. kupił od osób prywatnych przynajmniej 18 ha, plus grunty nabyte przez jedną z jego spółek, których jest w Starym Bielsku około 60 ha. Zrobił więc w Bielsku kokosowy interes. Miasto pomagało mu nie tylko zamieniając ziemię na superpreferencyjnych warunkach. Jeden z gminnych urzędników oddelegowany został do bezpośredniego zastraszania opornych właścicieli gruntów, którzy nie chcieli za tak niską cenę sprzedać ich Aleksandrowi Ć. scalającemu ziemię na wielką skalę w Starym Bielsku. - Urzędnik chodził do właścicieli gruntów i wymachiwał im przed nosem preambułą przez nikogo nie podpisanego dokumentu, twierdząc, że jeżeli nie sprzedadzą, zostaną i tak wywłaszczeni - mówi Dybek.

Kolejna próba pójścia na rękę biznesmenowi miała miejsce podczas ostatniej sesji RM. Zarząd przedstawił do zatwierdzenia projekt przekwalifikowania gruntów rolnych na handlowo-usługowe. Dotyczyło to ziemi nabytej przez Ć. cztery lata temu. Projekt nie przeszedł, gdyż kilku wprowadzonych w sprawę opozycyjnych radnych nie pozwoliło wmówić radzie, że jest to wniosek mieszkańców. Normalnie na przekwalifikowanie czeka się kilkanaście lat, tym razem chciano uczynić wyjątek.

- Wyniki pracy Komisji Nadzwyczajnej jeszcze do mnie nie dotarły. Jeśli jednak zarzuty potwierdziły się, po raz kolejny okazuje się, że zarząd tego miasta nie działa w interesie mieszkańców - powiedział nam przewodniczący RM, Henryk Juszczyk.

Ile takich operacji dokonano w Bielsku, jak gospodarowano nieruchomościami, bada NIK. Kontrolę przedłużono do maja, wygląda na to, że będzie wnikliwa. Badane są poczynania samorządów poprzednich kadencji. Między innymi operacja sprzedaży gruntów pod stację benzynową przy ul. Warszawskiej.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto