Budowa spalarni w Bielsku-Białej. Czy będzie referendum? Tego chce Stowarzyszenie Niezależni.BB

KL
Udostępnij:
Niech zadecydują mieszkańcy! Stowarzyszenie Niezależni.BB złożyło na ostatniej sesji Rady Miejskiej projekt uchwały w sprawie organizacji referendum gminnego na temat budowy spalarni w Wapienicy. Jeśli zyska poparcie, głosowanie odbędzie się już 5 czerwca.

Niech zadecydują mieszkańcy. Najpierw referendum, potem kolejne decyzje

Czy jest Pan/Pani za tym, aby na terenie Miasta Bielska-Białej, w obrębie osiedla Wapienica, Gmina Bielsko-Biała zleciła budowę instalacji termicznego przetwarzania odpadów? - to pytanie, na które odpowiedzą bielszczanie, jeśli dojdzie do referendum.

O takie rozwiązanie zabiegają radni z klubu Nieżależni.BB, którzy na konferencji prasowej w poniedziałek, 11 kwietnia, przybliżyli szczegółowo kwestie związane z tą tematyką.

Na ten moment wniosek znajduje się w biurze Rady Miejskiej. Będzie procedowany na najbliższej sesji, która odbędzie się 21 kwietnia. W przypadku, gdyby zyskał poparcie Rady Miejskiej, referendum ws. budowy spalarni odbyłoby się 5 czerwca. Termin ten wynika z ustawy.

- Mieszkańcy powinni mieć prawo do wypowiedzenia się w sprawie, która ich dotyczy. Prezydent Jarosław Klimaszewski na samym początku poparł pomysł przeprowadzenia referendum. Dobrze, aby dotrzymał słowa w tej sprawie - powiedział podczas konferencji radny Jerzy Bauer, który dodał również, że przeprowadzenie dużo wcześniej tego referendum zaoszczędziłoby konfliktów społecznych, jakie obserwujemy w mieście na tym tle. To samo dotyczy wielu wydatków związanych z analizami, dokumentacją czy jednostronną akcją promującą ideę budowy spalarni. Dotychczasowe koszty wynoszą już około pół mln zł.

Nie przeocz

Niezależni.BB już na początku 2020 roku zwracali uwagę na to, że referendum lokalne stanowi najlepsze narzędzie do podjęcia decyzji w sprawie ewentualnej budowy spalarni. Wcześniej jednak złożenie wniosku uniemożliwiała pandemia.

- Od zawsze nasze stowarzyszenie opowiada się za obywatelskimi, oddolnymi rozwiązaniami, które oddają decyzje w ręce mieszkańców. Przeprowadzenie referendum zwiększy aktywność obywatelską i pobudzi realną dyskusję na ten temat - podkreślił radny Tomasz Wawak.

Występuje natomiast obawa, że frekwencja może okazać się niewystarczająca do stwierdzenia ważności referendum.

- Wtedy wynik ułatwi decyzję radnym, którzy wówczas będą musieli ją podjąć w głosowaniu na sesji Rady Miejskiej - mówił T. Wawak.

Jak uzupełnił Jerzy Bauer, dyskusja o spalarni trwa już dwa lata, a mieszkańcy doskonale znają ten temat. Przypomniał on także sprawę przyszpitalnej spalarni odpadów medycznych w Mikuszowicach Śląskich sprzed kilku lat.

- Pamiętam, ile emocji budził wówczas tamten temat. Procedura była łudząco podobna do tej dzisiejszej. Najpierw decyzje urzędnicze, a później rozmowa z mieszkańcami oczywiście z pozycji wszechwiedzących. Nawet głosy przeciwne ówczesnych autorytetów np. prof. Jerzego Gduli z Politechniki Gliwickiej nie powstrzymały budowy. Niestety, czas potwierdził obawy mieszkańców i po długotrwałej walce spalarnię zamknięto. Czy dzisiaj mieszkańcy Mikuszowic Śląskich i części Kamienicy mogą mieć zaufanie do obecnych włodarzy miasta? - pytał.

Z kolei prezes Niezależnych.BB Jarosław Zięba zwrócił uwagę na brak odpowiednich konsultacji społecznych w sprawie spalarni. Także przypomniał, że niedawno wojewoda śląski uchylił uchwałę bielskiej Rady Miejskiej w sprawie Programu Ochrony Środowiska dla Bielska-Białej na lata 2021-2024. O tej decyzji, pisaliśmy już wcześniej TUTAJ.

Co istotne, prezydent Bielska-Białej także chce referendum, ale na późniejszym etapie. Twierdzi bowiem, że najpierw konieczne jest uzyskanie decyzji środowiskowej. A to w opinii radnych z klubu Niezależni.BB już za bardzo posunięte kroki, gdyż - jak twierdzą - pierwsze powinno być referendum, potem kolejne decyzje.

Protest na placu Ratuszowym przeciwko budowie spalarni odpadów w Bielsku-Białej. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Protest w Bielsku-Białej przeciwko budowie spalarni odpadów ...

W sprawie spalarni wygląda również na to, że nie jest rozważana inna lokalizacja poza Wapienicą. Wcześniej myślano jeszcze np. o strefie przemysłowej w Komorowicach. Jak się jednak okazuje, to Wapienica ma potrzebną infrastrukturę oraz odpowiednie drogi do przewożenia 100 tys. ton odpadów w ciągu roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

i Politycznie: posłowie Kurzawa i Sobolewski o reparacjach od Niemiec

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie