Co to były za fikołki! Podbeskidzie rozbiło Stal Mielec 4:1 [ZDJĘCIA KIBICÓW I Z MECZU]

Przemysław Drewniak, KLMZaktualizowano 
Ależ to był mecz! Górale rozbili Stal Mielec i awansowali na drugie miejsce w tabeli. Bohaterem był Karol Danielak, zdobywca hat-tricka. Efektowne zwycięstwo Podbeskidzia ze Stalą Mielec oglądało na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej 4324 widzów. Wśród nich artyści, którzy w poniedziałek w Jaworzu rozpoczną tenisowe zmagania.

Tak dobrego początku sezonu w Bielsku-Białej zarówno pod względem gry oraz frekwencji na trybunach Stadionu Miejskiego dawno nie było. Ale zabiegi zarówno prezesa klubu Bogdana Kłysa i sztabu marketingowego, a przede wszystkim obiecująca gra Górali w pierwszych dwóch wyjazdowych meczach przyniosły efekt – na inaugurację sezonu w Bielsku-Białej na trybunach Stadionu Miejskiego zasiadło 4324 kibiców, w tym ok. 100-osobowa grupa fanów Stali Mielec.

Specjalnymi gośćmi byli artyści polscy – aktorzy i satyrycy, którzy w poniedziałek rozpoczną tenisowe zmagania w podbielskim Jaworzu w turnieju Beskid Cup 2019 przyjęli zaproszenie prezesa Bogdana Kłysa i obejrzeli mecz. Na trybunach można było dostrzec m.in. Jana Englerta oraz Krzysztofa Hanke.

Podbeskidzie od dziewięciu lat nie wygrało w pierwszym rozgrywanym u siebie meczu w sezonie. 7 sierpnia 2010 roku Górale pokonali 2-0 Górnika Polkowice, a z bielską publicznością efektownie "przywitał" się autor obu bramek, Robert Demjan. W niedzielę w ślady Słowaka poszedł Karol Danielak. 27-letni pomocnik z Jarocina ustrzelił być może najbardziej efektownego hat-tricka w historii klubu i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo w hitowym pojedynku ze Stalą Mielec.

Zanim jednak Danielak rozpoczął swój show, Podbeskidzie było w tarapatach. Bielszczanie mieli przewagę w środku pola, notowali sporo przechwytów i potrafili zaskoczyć gości wysokim pressingiem, ale w 11. minucie zginęli od własnej broni. Stal pierwszy raz podeszła wyżej pod bramkę Górali, a ci całkowicie się pogubili. Debiutujący przed bielską publicznością bramkarz Martin Polaček zbyt długo zwlekał z wybiciem piłki, Bartosz Nowak po przejęciu zgrał ją do Adriana Paluchowskiego, a doświadczony napastnik w łatwej sytuacji zdobył swoją pierwszą bramkę w sezonie.

Gospodarze męczyli się w ataku pozycyjnym, ale z odsieczą jeszcze w pierwszej połowie przyszedł Danielak. Po zamieszaniu w polu karnym Stali skrzydłowy Podbeskidzia przejął piłkę przed szesnastką i mierzonym, pięknym strzałem umieścił ją w okienku bramki drużyny z Mielca.

Wyrównanie dodało animuszu gospodarzom, którzy zdominowali Stal w drugiej połowie. Tercet Tomasz Nowak, Rafał Figiel i Konrad Sieracki zneutralizował linię pomocy rywali, sporo zamieszania robił Łukasz Sierpina, a Danielakowi wychodziło wręcz wszystko. W 62. minucie to on dopadł do piłki po indywidualnej akcji i asyście Filipa Modelskiego, a dziesięć minut później rozstrzygnął mecz stawiając wisienkę na torcie - strzałem z woleja z dystansu znów trafił w samo okienko. Gol sezonu? Kandydat murowany.

W doliczonym czasie gry doskonały występ Podbeskidzia podsumował Iván Martín, który wykorzystał sytuację jeden na jeden z bramkarzem Stali zaledwie cztery minuty po wejściu na boisko.

Od wspomnianego zwycięstwa z Górnikiem Polkowice Górale rozpoczęli 9 lat temu drogę do Ekstraklasy. Po efektownym zwycięstwie nad głównym kandydatem do awansu bielscy kibice mogą mieć nadzieję, że czeka ich przyjemna powtórka z rozrywki.

Podbeskidzie Bielsko-Biała 4-1 Stal Mielec
Karol Danielak 35', 62', 72', Iván Martín 90' - Adrian Paluchowski 11'

Podbeskidzie: Martin Polaček - Bartosz Jaroch, Dmytro Bashlai, Kornel Osyra, Filip Modelski - Karol Danielak (87' Iván Martín), Konrad Sieracki, Rafał Figiel, Tomasz Nowak, Łukasz Sierpina (90' Michał Rzuchowski) - Marko Roginić.
Trener: Krzysztof Brede

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Materiał oryginalny: Co to były za fikołki! Podbeskidzie rozbiło Stal Mielec 4:1 [ZDJĘCIA KIBICÓW I Z MECZU] - Bielsko-Biała Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3