Czy czołgi, rybki oraz grill są sztuką? W Bielsku tak

Jacek Drost
Zlot pojazdów militarnych na bielskich Błoniach. Organizatorzy imprezy otrzymają od miasta 40 tys. zł dotacji
Zlot pojazdów militarnych na bielskich Błoniach. Organizatorzy imprezy otrzymają od miasta 40 tys. zł dotacji fot. arc
Sporo emocji wywołuje w Bielsku-Białej "zaklepany" przez prezydenta miasta Jacka Kry-wulta podział pieniędzy dla organizacji pozarządowych, starających się o dotacje od gminy na przygotowanie w tym roku imprez z zakresu - jak napisano w prezydenckim zarządzeniu - kultury i sztuki.

Największa dotacja została przeznaczona na 10. Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych "Operacja Południe" (40 tys. zł), pieniądze pójdą także na organizację "Międzynarodowe-go Konkursu Gupików, Międzynarodowego Konkursu Bojownika Syjamskiego i Wystawy pokonkursowej" (4,9 tys. zł) oraz "Festiwalu Grilla i Fajerwerków" (13 tys. zł).

- Wizja miasta dotycząca kultury jest zaskakująca. Bulwersuje, że pieniądze dostają organizacje, które reprezentują taki typ kultury, który bliższy jest rekreacji czy turystyce - mówi szef jednej z bielskich organizacji pozarządowych, zajmujących się kulturą, która również dostała dotację, tyle że znacznie mniejszą.

Przedstawiciele organizacji pozarządowych nie chcą wypowiadać się pod nazwiskami, bo obawiają się, że jeśli wystąpią z otwartą przyłbicą, to w następnych edycjach konkursu ich szanse na otrzymanie miejskich dotacji będą żadne. Irytuje ich jednak fakt, że wystawa rybek czy festiwal grilla otrzymują wysokie dotacje, a pieniędzy nie ma na inne wydarzenia, bardziej z kulturą związane.

- Mnie najbardziej bulwersuje przeznaczanie pieniędzy na festiwal grilla. Czy taka impreza to kultura, sztuka? Istnieje coś takiego jak piramida potrzeb Mas-lowa, gdzie potrzeby fizjologiczne człowieka są na pierwszym miejscu, a kultura na jednym z ostatnich. Może jak się najemy, to wówczas będziemy mogli odbierać kulturę - ironizuje prezes innego bielskiego stowarzyszenia zajmującego się kulturą.

Tomasz Ficoń, rzecznik prezydenta miasta, mówi, że zarzuty są bezpodstawne. - Każda organizacja może wystartować w konkursie i tylko od przedstawionego projektu zależy, ile dostanie pieniędzy - twierdzi Ficoń. Dodaje, że np. zlot pojazdów militarnych dostał największą dotację, bo promuje miasto w Polsce i Europie.

Krystyna Cyran, naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich UM, wyjaśnia, że organizacje pozarządowe same wybierały kryteria oceny projektów. Ocenia je kilkuosobowa komisja (do tej pory składała się m.in. z wiceprezydenta i radnych, niebawem w jej skład wejdą również przedstawiciele organizacji pozarządowych). - Jeśli organizacja pozarządowa ma w statucie zapisane, że prowadzi działalność kulturalną, komisja nie ma możliwości odrzucenia takiego projektu, tylko musi go rozpatrzyć - mówi naczelnik Cyran.

Prawie 300 tysięcy zł do wzięcia

Bielski Urząd Miejski na działania organizacji pozarządowych z zakresu kultury i sztuki ma w tym roku do rozdysponowania 290 tys. zł. Podzielił już 220 tys. zł.

Oprócz pojazdów militarnych, wystawy rybek i festiwalu grilla pieniądze zostaną przeznaczone na m.in.: "Majówkę z harfą - koncert Anny Faber z zespołem" (5,3 tys. zł), koncert orkiestr dętych (2,1 tys. zł), XI Dni Muzyki Kameralnej i Organowej "Wakacje z muzą" (4,6 tys. zł), VIII Festiwal Muzyki Vivaldiego (2,8 tys. zł).

Danuta Stenka w nowym serialu "Nieobecni". Jak go ocenia?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie