Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Dyspozytornia pogotowia ratunkowego zniknie z Bielska-Białej? Ministerstwo odpowiada

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Dyspozytornia przy Bielskim Pogotowiu Ratunkowym zabezpiecza ok. 670 tys. mieszkańców - swoim działaniem obejmuje teren powiatów bielskiego, cieszyńskiego, żywieckiego oraz miasto Bielsko-Biała.
Dyspozytornia przy Bielskim Pogotowiu Ratunkowym zabezpiecza ok. 670 tys. mieszkańców - swoim działaniem obejmuje teren powiatów bielskiego, cieszyńskiego, żywieckiego oraz miasto Bielsko-Biała. KLM
Dotychczasowe doświadczenia nie potwierdzają takich obaw – odpowiada Ministerstwo Zdrowia na uchwały i sprzeciw bielskich samorządów wobec planów likwidacji dyspozytorni przy Bielskim Pogotowiu Ratunkowym. Samorządowcy zapowiadają jednak walkę o utrzymanie dyspozytorni w Beskidach.

Dyspozytornia przy Bielskim Pogotowiu Ratunkowym to jedna z pięciu takich placówek w województwie śląskim. Zarządza pracą 25 zespołów ratownictwa medycznego, a swoim działaniem obejmuje teren powiatów bielskiego, cieszyńskiego, żywieckiego oraz miasto Bielsko-Biała. Zabezpiecza ok. 670 tys. mieszkańców.

1 stycznia 2021 r. wchodzi w życie art. 25a ust. 2 ustawy z dnia 8 września 2006 roku o Państwowym Ratownictwie Medycznym, zgodnie z którym „w województwie mazowieckim oraz w województwie śląskim wojewodowie mogą utworzyć i prowadzić dwie dyspozytornie medyczne”. Samorządowcy Bielska-Białej i Powiatu Bielskiego obawiają się, że dyspozytornia Bielskiego Pogotowia Ratunkowego zostanie zlikwidowana, dlatego w kwietniu tego roku podjęli uchwały wyrażające stanowczy sprzeciw wobec planów jej likwidacji.

- Dotychczasowe doświadczenia nie potwierdzają takich obaw. Takie rozwiązanie – jedna dyspozytornia medyczna na całe województwo – zrealizowane zostało w województwach: lubuskim, łódzkim, opolskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim – wskazuje wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w odpowiedzi na uchwałę bielskich radnych powiatowych.

Wiceminister dodaje, że według ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym „planowanie, organizowanie, koordynowanie systemu oraz nadzór nad systemem na terenie województwa jest zadaniem wojewody, co oznacza, że to wojewoda wskazuje lokalizację dyspozytorni medycznej”. System działa na podstawie wojewódzkiego planu, a ten obejmuje m.in. lokalizację, teren działania i liczbę stanowisk dyspozytorów medycznych. - W związku z powyższym, wskazanie liczby stanowisk dyspozytorskich w dyspozytorni medycznej jest zadaniem wojewody – zaznacza w piśmie do radnych powiatowych.

Andrzej Płonka, starosta bielski, jego odpowiedź nazywa lakoniczną. I zapowiada dalsze działania na rzecz utrzymania w województwie śląskim trzech dyspozytorni medycznych.

- Nie zgadzamy się na likwidację dyspozytorni medycznej w Bielskim Pogotowiu Ratunkowym. Na terenie trzech powiatów: bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego mamy góry i mnóstwo turystów. Obawiamy się o bezpieczeństwo mieszkańców i naszych gości - zaznacza Andrzej Płonka.

Przypomina też, że od 1 stycznia 2021 r. osoby z dyspozytorni w Bielsku-Białej mają stać się pracownikami wojewody śląskiego. Tymczasem nikt nie wyraził zgody na to przejście.

Radni Bielska-Białej i powiatu bielskiego w podjętych uchwałach wskazywali, że w pracy dyspozytorni bielskiego pogotowia ważna jest bardzo dobra znajomość ukształtowania i zróżnicowania terenu (teren obsługiwany przez Bielskie Pogotowie Ratunkowe znajduje się na obszarach górskich, niejednokrotnie trudno dostępnych) i rozdrobnienia administracyjnego, jaki występuje na obszarze jej działania (często powtarzalne nazwy miejscowości, przysiółków, a także ulic). Ma to ogromny wpływ na prawidłową i szybką lokalizację miejsca zdarzenia i uzyskanie jak najkrótszego czasu dojazdu do niego ratowników medycznych.

- Tu chodzi o znajomość topografii i przysiółków, gdzie często nie ma ulic tylko numery. Kto będzie odbierał telefony? - pyta Płonka.
Starosta podkreśla, że obawy samorządowców z południa województwa nie biorą się z powietrza. – Sam mieszkam na granicy dwóch województw. I czasami w zależności od tego, kto ma mocniejszy sygnał odbiera Kraków albo Katowice. Z sygnałem jest różnie, często zanika, a podczas burzy bywa, że trudno połączyć się z kimkolwiek - mówi Andrzej Płonka.

Kierunek zmian, przyjęty przez Ministerstwo Zdrowia zakłada koncentrację dyspozytorni medycznych (DM) i tworzenie dużych rejonów operacyjnych. W ciągu ostatnich lat z ponad 330 dyspozytorni w całym kraju obecnie działa 39. Docelowo ma ich być 18. Jedno stanowisko dyspozytorskie ma przypadać na każde rozpoczęte 200 tys. mieszkańców. Może to zmienić, według potrzeb wojewoda. Ustawa dopuszcza w okresie przejściowym „funkcjonowanie obecnie działających DM - o ile spełnią one wymagania dotyczące ujednolicenia organizacji DM i wdrożenia modelu operatorsko-dyspozytorskiego”

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Odszkodowania i nowe miejsce dla działkowiczów w Trzebini

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto