Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Koniec fabryki Fiata w Bielsku-Białej. Pracę straci prawie pół tysiąca pracowników

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski
Jacek Drost
Jacek Drost
Prawie pół tysiąca osób straci pracę w wyniku likwidacji zakładu
Prawie pół tysiąca osób straci pracę w wyniku likwidacji zakładu arc Polska Press, FCA
BIELSKO-BIAŁA. 468-osobowa załoga bielskiego zakładu Fiata (obecnie FCA) straci pracę. To efekt postawienia w stan likwidacji spółki FCA Powertrain Poland, która ma potrwać do końca roku. - Wszyscy tego się spodziewaliśmy (po tym, jak w 2023 roku zwolnionych zostało 300 pracowników FCA – red.). Dlatego pod koniec ubiegłego roku zażądaliśmy ostatecznej informacji, co ze spółką, bo wszyscy pracownicy żyli w niepewności i niewiedzy czy będzie praca, czy jej nie będzie – mówi w rozmowie z DZ Wanda Stróżyk, przewodnicza przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” FCA Poland.

Bielska fabryka Fiata zostanie zlikwidowana. Pół tysiąca osób straci pracę

Do końca 2024 roku ma zostać zlikwidowany zakład FCA Powetrain w Bielsku-Białej. Jak wynika z informacji przekazanych przez stronę związkową, pracę straci 486 osób. 3 stycznia, odbyło się spotkanie organizacji związkowych z dotychczasowym dyrektorem FCA Powertrain a obecnie likwidatorem Andrzejem Tokarzem, na którym poinformował on, że przyczyną decyzji o likwidacji jest wprowadzenie przez Komisję Europejską regulacji dotyczących emisji spalin silników spalinowych i spadek zamówień na silniki spalinowe, czego konsekwencją jest podjęta uchwała o rozwiązaniu spółki.

Jak z kolei podkreśla Wanda Stróżyk, przewodnicza przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” FCA Poland, taki scenariusz był spodziewany.

- Wszyscy tego się spodziewaliśmy (po tym, jak w 2023 roku zwolnionych zostało 300 pracowników FCA – red.). Dlatego pod koniec ubiegłego roku zażądaliśmy ostatecznej informacji, co ze spółką, bo wszyscy pracownicy żyli w niepewności i niewiedzy czy będzie praca, czy jej nie będzie. Teraz pracownicy wiedzą na czym stoją. Muszą się z tym pogodzić – mówi w rozmowie z DZ Wanda Stróżyk, przewodnicza przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” FCA Poland (dawniej Fiat Auto Poland, a obecnie Fiat Chrysler Automobiles Poland).

Szefowa „Solidarności” dodała, że o likwidacji zakładu związkowcy dowiedzieli się dzisiaj, 3 stycznia. Podejrzewa, że likwidacja potrwa do końca 2024roku, bo do końca marca mają jeszcze być produkowane silniki benzynowe, do maja – diesla.

- Wręczyli nam pismo o zwolnieniach grupowych i we wtorek zaczynamy rozmowy na temat dodatkowych odpraw dla pracowników – podkreśliła Wanda Stróżyk. Zwróciła uwagę, że część pracowników będzie mogła przenieść się – jak podczas ubiegłorocznych zwolnień - do innych zakładów grupy Stellantis, m.in. w Tychach i Skoczowie, gdzie działa Teksid.

Zdaniem związkowców, konieczne jest wypracowanie odpowiednich rozwiązań osłonowych dla pracowników spółki.

- Niezbędne jest ustalenie odpowiedniej wysokości odpraw, w wysokości uzależnionej od stażu pracy. Pozwoliłoby to ograniczyć negatywne skutki społeczno-ekonomiczne wynikające z likwidacji zakładu - zaznacza Związek Zawodowy Pracowników Metalowcy.

W najbliższym czasie likwidator ma przeprowadzić negocjacje warunków ze stroną społeczną, na jakich pracownicy zakończą świadczenie pracy. Terminy zwolnień mają być uzależnione od potrzeb spółki. Pierwsze spotkanie negocjacyjne zaplanowano na 9 stycznia.

Grupowe zwolnienia w bielskiej fabryce w 2022 roku

Jeszcze na początku 2022 roku, w bielskim zakładzie pracowało ponad 800 osób. Wówczas, zarząd spółki zapowiedział, że będzie chciał zwolnić około 300 z nich, w tym 290 osób z produkcji. Podał też przyczynę tak drastycznej decyzji, która została nazywana w zawiadomieniu „zmianą w strukturze zatrudnienia”.

- W wyniku wprowadzenia przez Komisję Europejską regulacji dotyczących emisji spalin silników spalinowych nastąpił spadek zamówień na silniki, czego konsekwencją jest konieczność zakończenia przez FCA Powertrain Poland produkcji silników TwinAir oraz ograniczenie produkcji silników GSE i SDE - przytoczyli w 2022 roku uzasadnienie zarządu spółki związkowcy z „Solidarność Podbeskidzie".

Związkowcy podkreślili wtedy, że zwolnienia w FCA Powertrain to efekt działań ekologicznych w Unii Europejskiej. Zarząd koncernu Stellantis podjął wtenczas decyzję o powolnym wycofywaniu się z produkcji silników spalinowych. Ich produkcję chce zakończyć do 2030 roku.

- Ten proces zaczyna się także w Bielsku-Białej, zaczyna się od 300 osób. Boimy się, że proces odejść pracowników w FCA Powertrain będzie skutkował zmniejszeniem produkcji w innych podmiotach, będących dostawcami dla FCA Powertrain - podkreślał w tamtym czasie Jacek Duraj, przewodniczący NSZZ Pracowników - Organizacji Międzyzakładowej FCA Poland S.A. i Spółek w Bielsku-Białej.

Prawie pół tysiąca osób straci pracę w wyniku likwidacji zakładu

Koniec fabryki Fiata w Bielsku-Białej. Pracę straci prawie p...

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto