Koronawirus w gminie Bestwina. To lekarka. Jej pacjenci zostali objęci kwarantanną

KLM
Fot. Tomasz Hołod / Polska Press
Udostępnij:
Na terenie gminy Bestwina są potwierdzone dwa przypadki koronawirusa. Jeden dotyczy lekarki, któa przyjmowała pacjentów. - Te osoby są już zweryfikowane i powiadomione przez sanepid lub policję o tym jak się mają zachować - potwierdził wójt gminy Bestwina Artur Beniowski na swoim facebookowym profilu apelując o rozwagę, pozostanie w domach i zachowanie spokoju.

Na terenie Gminy Bestwina mamy potwierdzone dwa przypadki koronawirusa - potwierdził w sobotę 21 marca wieczorem wójt gminy Bestwina Artur Beniowski na swoim facebookowym profilu. - Wszystkie osoby, które miały bezpośrednią styczność z jedną z nich (w ośrodku zdrowia w Kaniowie) są już zweryfikowane i powiadomione przez sanepid lub policję o tym jak się mają zachować - podkreślił wójt. Zaapelował do mieszkańców o rozwagę, pozostawanie w domach i zachowanie spokoju.

Jedną z osób zarażonych koronawirusem jest lekarka, która na terenie gminy Bestwina prowadzi swój prywatny gabinet. Jak podaje portal beskidzka24.pl lekarka i jej mąż wrócili z Austrii 8 marca, dzień później lekarka wznowiła działalność prowadzonego przez siebie prywatnego gabinetu w jednym z sołectw na terenie gminy - nie obowiązywał jeszcze wtedy nakaz kwarantanny dla osób wracających z zagranicy, a Austria nie była na liście krajów zagrożonych. Według portalu beskidzka24.pl 17 marca potwierdzono zakażenie koronawirusem u męża lekarki. Wówczas lekarka zamknęła swój gabinet i poddała się kwarantannie. Jednak 20 marca badania potwierdziły, że także ona jest zakażona.

Według informacji wójta gminy Artura Beniowskiego, kwarantanną zostali poddani mieszkańcy z 62 domostw. W pierwszej kolejności są to pacjenci, którzy mieli bezpośredni kontakt z lekarką.

Osób poddanych kwarantannie może być jednak więcej, bowiem lekarka przyjmowała nie tylko mieszkańców gminy Bestwina. Świadczyła też usługi z zakresu medycyny pracy w poradni na terenie Czechowic-Dziedzic.

Sprawa wzbudziła w niewielkim Kaniowie w gminie Bestwina duże poruszenie w sobotę 21 marca, gdy policjanci podjeżdżali do domów osób, z którymi bielski sanepid nie mógł skontaktować się telefonicznie i wręczali nakaz kwarantanny w związku z wizytą u lekarki. Przedstawiciele bielskiego sanepidu podkreślają, że skontaktowali się w sprawie kwarantanny z osobami m.in. z Kaniowa i Czechowic-Dziedzic, a także tymi spoza terenu administrowanego przez siebie - tu powiadomione zostały stacje sanepidu właściwe konkretnemu rejonowi.

Bielscy policjanci pomagają w tej sprawie sanepidowi. Jak informuje asp. szt. Roman Szybiak, p.o. oficera prasowego bielskiej policji, wszystko odbywa się sukcesywnie. Jeśli jednak jest ktoś, kto uważa, że powinien zostać objęty kwarantanną, bo np. miał kontakt z osobą zarażoną koronawirusem, powinien skontaktować się w tej sprawie z sanepidem - całodobowa Infolinia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bielsku-Białej na temat koronawirusa 504 022 816 oraz 514 122 992.

Według danych Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bielsku-Białej z soboty 21 marca, w powiecie bielskim 187 osób jest poddanych kwarantannie w związku z zagrożeniem kornawirusem. To osoby z nałożoną decyzją administracyjną dotyczącą kwarantanny. W ciągu doby przybyło zatem 16 osób.

Trzy osoby natomiast przebywają w szpitalu w związku podejrzeniem zakażenia koronawirusem. W piątek 20 marca były to tylko dwie osoby. Trzecia osoba to starsza kobieta, która przebywa w izolacji domowej - zakaziła się od osoby ze swojego otoczenia. Jej stan jest dobry. Kobieta jest pod nadzorem sanepidu w Bielsku-Białej.

Aż 983 osoby pozostają pod nadzorem epidemiologicznym - to więcej o 133 osoby w porównaniu z piątkiem 20 marca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Świat bez broni jądrowej. Apel w 77. rocznicę ataku na Nagasaki

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
26 marca, 23:14, Ja:

Nie ma to jak jeździć sobie po Austriacy w czasie takiej pandemii

Lekkomyślność

Myśleli chyba tylko od wojen przyjemności a teraz wiele miejsc pracy jest zakażonych bo lekarka świadczyła usługi medycyny pracy na kopalni silesia tez praciwala w tym czasie. Szok i niedowierzanie

A co się dzieje z jej mężem ?

Plotki słyszałam o śmierci ale nie wiem czy prawdziwe szok

Wojen = swojej

J
Ja

Nie ma to jak jeździć sobie po Austriacy w czasie takiej pandemii

Lekkomyślność

Myśleli chyba tylko od wojen przyjemności a teraz wiele miejsc pracy jest zakażonych bo lekarka świadczyła usługi medycyny pracy na kopalni silesia tez praciwala w tym czasie. Szok i niedowierzanie

A co się dzieje z jej mężem ?

Plotki słyszałam o śmierci ale nie wiem czy prawdziwe szok

G
Gość
22 marca, 19:06, Michał:

Głupie durne babsko...i to w dodatku lekarz. Debilizm do potęgi.

Co za chciwe babsko 65 lat i tyle osób naraziła za stres też można skarżyć ja bym na jej miejscu się wyprowadziła

K
Kiki

A co z 30 gornikami z kopalnii Silesia,zaden z nich nie ma kwarantanny,przeciez jak ten syf sie rozniesie to bedzie tragedia!

G
Gość

Nie wiem czy głupie czy bardziej pazerne..nieważne. Na miejscu ewentualnych zarażonych pacjentów oskarżyła latarkę o świadome narażenie na utratę zdrowia lub życia.

M
Michał

Głupie durne babsko...i to w dodatku lekarz. Debilizm do potęgi.

Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie