Matura w czasach pandemii, czyli maseczki, rękawiczki i liczenie na „Dżumę"

JAK
Uczniowie Bielskiej Szkoły Przemysłowej byli pozytywnie nastawieni do egzaminu dojrzałości.
Uczniowie Bielskiej Szkoły Przemysłowej byli pozytywnie nastawieni do egzaminu dojrzałości. FOT. JAK
Nastrój dobry. Jestem nauczony. A epidemia? No trudno... Jak będę mógł w maseczce oddychać, to napiszę - dzielił się swoimi wrażeniami tuż przed rozpoczęciem dzisiejszego egzaminu dojrzałości Krzysztof Olejak, uczeń Zespołu Szkół Elektronicznych, Elektrycznych i Mechanicznych im. Jędrzeja Śniadeckiego w Bielsku-Białej.

W bielskim Zespole Szkół Elektronicznych, Elektrycznych i Mechanicznych im. Jędrzeja Śniadeckiego do egzaminu dojrzałości przystąpiło dzisiaj 250 osób.

- Takiej matury jeszcze nigdy nie było - podkreślił Jacek Zieliński, dyrektor ZSEEiM. Dodał, że do egzaminu maturalnego z powody pandemii koronawirusa przygotowywali się w tym roku dwa razy. Najpierw w maju i teraz. - Wszystko zostało przygotowane wedle zaleceń. Mamy środki dezynfekujące, termometru, maseczki, przyłbice. Część kupiło miasto, część zakupiliśmy z własnych środków. Jest pani pielęgniarka, mamy wydzielone pomieszczenie dla tych, którzy ewentualnie mogliby być zakażeni - podkreślił dyrektor Zieliński.

Uczeń bielskiego mechanika Krzysztof Olejak tuż przed maturą był w dobrym nastroju. Stwierdził, że wolałby maturę pisać od razu po zakończeniu szkoły, a nie z miesięcznym opóźnieniem, ale w sumie to nie narzekał. -Myślę, że z powodu epidemmi tematu mogą być proste - powiedział Krzysztof Olejak.

Jego kolega z klasy Krzysiek stwierdził, że w ogóle się nie stresuje. Dla niego to, że matury odbywają się w późniejszym terminie to nawet lepiej, bo mógł się na spokojnie przygotować do egzaminu dojrzałości. - Mogą nas zaskoczyć jakimś tematem, ale myślę, że będzie klasycznie - jakaś rozprawka... - powiedział.

- Liczę na „Pana Tadeusza". Dlaczego? Bo najlepiej znam tę lekturę - powiedział inny jego szkolny kolega, który chciał zachować anonimowość. Dodał, że z powodu epidemii koronawirusa ich matura będzie wyjątkowa. - Wyjątkowy rocznik - powiedział,

Stresu przed maturą nie czuł także Krzysztof Kuszmidez z Bielskiej Szkoły Przemysłowej. - Jestem pozytywnie nastawiony, aczkolwiek, wciąż jest niepewność. Na maturze spodziewam się „Wesela", bo jeszcze nie było - powiedział Krzysztof Kuszmider.

- W obecnych warunkach pasowałaby „Dżuma" Camusa - podkreślił jego szkolny kolega. Dodał, że do matury jakoś specjalnie się nie przygotowywał, ale był przekonany, że zda.

Marek Jakubiak o wywiadzie posłanki Urszuli Zielińskiej

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie