Opuszczony szpital w Bielsku-Białej. Kiedyś Stalownik był słynny na całą okolicę, teraz to ruina - zobacz ZDJĘCIA

Mateusz Klimczak
Mateusz Klimczak
Zobacz te zdjęcia >>>
Zobacz te zdjęcia >>>
Pomyśleć, że kiedyś działał tu jeden z najlepszych szpitali w województwie. Stalownik przez lata był największym i najbardziej efektownie postawionym szpitalem w Bielsku-Białej, jak i całym regionie. Wybudowany na zboczu Łysej Góry w latach 60 XX wieku początkowo funkcjonował jako sanatorium przeciwgruźlicze przeznaczone dla głównie dla pracowników-hutników. Dziś tylko piwnice zachowały resztki "życia". Zobaczcie, jak wygląda od środka.

Niegdyś słynny na całą okolicę, lecz dziś to tylko ruina.

W listopadzie 1967 roku odbyło się uroczyste przekazanie sanatorium, które specjalizowało się w leczeniu płuc u osób dorosłych. Sanatorium dysponowało 320 łóżkami. W południowej części 10-piętrowego wieżowca rozmieszczono 3-osobowe, komfortowe na ówczesne czasy pokoje dla chorych. Poza oddziałami ftyzjatrycznym, pulmonologicznym, internistycznym i chirurgicznym z 2 salami operacyjnymi sanatorium dysponowało pracownią RTG, fizjopatologiczną, fizykoterapii, gabinetem dentystycznym, ginekologicznym, okulistycznym, laryngologicznym oraz salą kinezyterapii, zespołami pomieszczeń apteki i laboratoriami bakteriologii, biochemii i hematologii.

Sanatorium dysponowało także licznymi pomieszczeniami wypoczynkowo-rozrywkowymi jak kawiarnia, sala widowiskowo-kinowa z ekranem panoramicznym, czytelnia, biblioteka oraz pomieszczenia terapii zajęciowej dla chorych.

Stalownik, gdy w salach i na korytarzach były jeszcze łóżka.
Zobaczcie, jak wyglądał szpital tuż po zamknięciu.

W 1982 roku obiekt uzyskał status Specjalistycznego Szpitala Miejskiego "Stalownik". Składał się z pięciu oddziałów, na których w trzyosobowych pokojach znajdowało 320 łóżek szpitalnych. Leczyły się w nim tysiące bielszczan i mieszańców województwa bielskiego, a także katowickiego, a nawet okolic Krakowa i Wrocławia.

W 2001 roku szpital zamknięto po tym, jak wszystkie oddziały przeniosły się do nowych szpitalnych budynków zlokalizowanych u stóp Szyndzielni. Stalownik wówczas był już przestarzały, a na jego korzyść nie działała ani lokalizacja na obrzeżach miasta, ani położenie na górce (utrudniony dojazd dla karetek i służb). Budynek został wystawiony na sprzedaż i w 2006 roku trafił w ręce prywatnego inwestora. To był już początek końca - nowy właściciel nie zabezpieczył należycie obiektu i zaczął rozbiórkę bez niezbędnych pozwoleń. Nadzór budowlany wstrzymał prace, sprawa trafiła do sądu, a biznesmen dostał wyrok w zawieszeniu. W 2018 roku rozebrano część administracyjną obiektu, ale sam szkielet straszy nadal. I przyciąga różnego rodzaju ciekawskich.

UWAGA!

Przebywanie na terenie Stalownika osób postronnych to niekończący się temat. Jeśli konstrukcja nie grozi zawaleniem, jej rozebranie zależy tylko od dobrej woli właściciela. Stalownik to miejsce, które młodych ludzi przyciąga jak magnes. Eksploracja ruiny stała się też popularna za sprawą filmów umieszczanych na YouTube.

Niestety, straszący wyglądem budynek przyciąga też tych młodych ludzi, którzy noszą się z samobójczymi zamiarami. Głośno było choćby o śmierci 18-latki w 2019 roku, 26-latka w 2020 roku i 17-latka bieżącego roku.

Zobacz te zdjęcia >>>

Opuszczony szpital w Bielsku-Białej. Kiedyś Stalownik był sł...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - M. Maląg o najnowszych danych dotyczących bezrobocia

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie