Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Panorama za kasę

(two)
Budowa wieży rozpoczęła się od kopania fundamentów.   /  WOJCIECH TRZCIONKA
Budowa wieży rozpoczęła się od kopania fundamentów. / WOJCIECH TRZCIONKA
Turyści, którzy przechodzili wczoraj czarnym szlakiem przez szczyt Czantorii Wielkiej (995 m n. p. m.) nie mogli uwierzyć własnym oczom. W miejscu, gdzie zazwyczaj panował wielki spokój i zaledwie 10 metrów od kamienia ...

Turyści, którzy przechodzili wczoraj czarnym szlakiem przez szczyt Czantorii Wielkiej (995 m n. p. m.) nie mogli uwierzyć własnym oczom. W miejscu, gdzie zazwyczaj panował wielki spokój i zaledwie 10 metrów od kamienia granicznego, dwie czeskie koparki wygryzały się w ziemię przesypując zwały ziemi i kamieni pod nową atrakcję góry - wieżę widokową. Stanie ona do końca października po czeskiej stronie granicy, ale głównie z myślą o polskich turystach.

28-metrowa wieża widokowa nieprzypadkowo wyrasta właśnie na Czantorii. To najpopularniejsza góra wśród śląskich turystów. W niektóre weekendy kolejka linowa przewozi nawet 4 tysiące osób, jednak ze szczytu nie można zobaczyć nic, poza koronami drzew. - Sądzę, że przy opłatach w wysokości 3 zł lub 25 koron za wyjście na wieżę, inwestycja zwróci się po 10 latach. Po naszej stronie góry ruch jest znikomy, gdyż na razie nie mamy kolejki, liczę więc przede wszystkim na Polaków - mówi Jiri Lubojacki, właściciel firmy, która stawia wieżę.

Budowa będzie kosztowała Czecha 7-8 mln koron. Stalowe elementy ważące przeszło 40 ton już czekają w magazynie. Na szczyt góry wyjadą samochodami za jakieś dwa tygodnie, gdy gotowe będą fundamenty i betonowy podest. - W Ustroniu nie ma co robić, więc przynajmniej na Czantorii będzie jakaś atrakcja - uważa Katarzyna Wilczok, turystka z Wodzisławia Śląskiego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto