Podbeskidzie jest gotowe do gry o ekstraklasę. Panattoni nowym sponsorem, trener Brede na dłużej

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Podbeskidzie ma nowego sponsora głównego! To firma Panattoni. Bielszczanie nawiązali też współpracę ze Spartą Pragą, a trener Krzysztof Brede przedłużył kontrakt o kolejne dwa lata. Za dwa dni Górale rozpoczynają batalię o powrót do piłkarskiej ekstraklasy.

Na dwa dni przed inaugurującym rundę wiosenną meczem z zespołem Wigry Suwałki, w Podbeskidziu Bielsko-Biała odkryli karty. Ta najważniejsza nazywa się Panattoni. Europejska filia Panattoni Development Company, jednego z największych deweloperów powierzchni przemysłowych na świecie, została głównym sponsorem Podbeskidzia.

- To dla nas niezwykle ważna kwestia, dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni ze skutecznego zakończenia rozmowy z przedstawicielami Panattoni. Umowa z nowym sponsorem głównym to poważne wsparcie, które na pewno pomoże naszym zawodnikom w walce o najwyższe cele – powiedział Bogdan Kłys, prezes Podbeskidzia. Zdradził, że udział nowego sponsora w finansowaniu klubu to 10 procent klubowego budżetu. - To znaczny udział – podkreślił prezes Kłys.

Marek Dobrzycki, managing director Panattoni przypomniał, że start firmy Pannatonii w Polsce i Europie miał miejsce właśnie w Bielsku-Białej – w 2005 r. firma postawiła pierwszy budynek przy drodze ekspresowej Bielsko-Biała – Cieszyn. Przyznał, że rozmowy na temat współpracy z klubem zaczęły się przy okazji rozmów na temat inwestycji z prezydenta Bielska-Białej Jarosławem Klimaszewskim, który poznał go z Bogdanem Kłysem.

- Wszystko jest tutaj świetnie zorganizowane, klub działa profesjonalnie, jest świetny stadion, świetni ludzie, świetny zarząd – podkreślił Dobrzycki. - Cieszę się, że tu jesteśmy i możemy pomóc w tym bardzo ciekawym projekcie. Bielsko-Biała to nieprzeciętne miasto pod wieloma względami. Inwestując tutaj spotkaliśmy się z dużą życzliwością i profesjonalnym podejściem ze strony władz miasta, podobnie było przy nawiązywaniu współpracy z klubem TS Podbeskidzie – dodał.

Koszulka z nadrukowanym logo Panattoni została oficjalnie zaprezentowana na piątkowej konferencji prasowej przed startem rundy wiosennej rozgrywek Fortuna 1 Liga. Przy tej okazji prezes Kłys zdradził, że klub nawiązał współpracę ze Spartą Praga. To efekt innego nowego sponsora Podbeskidzia - PG Silesia (Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia), które należy do czeskiej grupy mającej udziały w Sparcie Praga.

- W związku z tym, że PG Silesia będzie nas sponsorowała, nawiązaliśmy współpracę ze Spartą Praga. Byliśmy z działem sportowym w Pradze, rozmawialiśmy z dyrektorem sportowym Sparty Praga Tomaszem Rosickim – wyznał Bogdan Kłys.

Warto dodać, że do sponsorów klubu wracają firma Marbet, która przed laty znajdowała się nawet w nazwie klubu (Marbet Ceramed Bielsko-Biała) oraz Grupa Żywiec, która również wraca po latach i będzie reklamowała markę Brackie Żatecky Pils. W gronie sponsorów znalazły się także firma Surfin czyli właściciel restauracji Rewers, PG Silesia z Czechowic-Dziedzic, Tatry Mountain Resort właściciel m.in. Szczyrk Mountain Resort, Tatralandii oraz Legendii.

Bardzo silną kartą w tali Podbeskidzia jest trener Krzysztof Brede, z którym klub w piątek 28 lutego przedłużył kontrakt o kolejne dwa lata. Aktualna umowa dobiegała końca 30 czerwca 2020 r. - Jestem z tej współpracy bardzo zadowolony. Oceniam ją bardzo pozytywnie. Trener zaraża pasją, swoją pracą, wyszukuje tylko i wyłącznie pozytywne elementy, negatywne od siebie odsuwa. Takich ludzi w pracy bardzo lubię – podkreślił prezes TS Podbeskidzie.

Trener Krzysztof Brede zaznaczył, że drużyna Podbeskidzia dobrze przygotowała okres przygotowawczy w Turcji. - Zespół jest bardzo zmotywowany i skoncentrowany na tym, co mamy zrobić. Nie przeprowadzaliśmy wielu transferów. Chcieliśmy pozyskać jakość do zespołu i to nam się udało zrobić – przyznał szkoleniowiec Górali. - Patrząc na warunki, jakie mieliśmy oraz pracę jaką wykonaliśmy, to – jeśli wszystko zaskoczy i dopisze nam trochę szczęścia – powinniśmy być mocni – zaznaczył.

Mocnymi kartami w talii Podbeskidzia są nowi ofensywni gracze – Kamil Biliński oraz Mateusz Marzec. Trener Brede wyznał, że obaj zawodnicy byli bacznie obserwowani. Są bowiem ofensywnie usposobieni, a Górale chcą grać ofensywnie i zdobywać bramki (Podbeskidzie jest drugie pod względem ilości strzelonych goli – Górale w lidze strzelili 36 bramek ).

Kamil Biliński nie ukrywał, że nie miał okresu aklimatyzacji w zespole Podbeskidzia, bo cod początku czuł się w zespole tak, jakby był w nim co najmniej od roku.

– Liczę na to, że od pierwszego meczu w lidze będziemy funkcjonować, jako jeden wielki zespół, który ma określony cel, chce do niego dążyć i spełniać marzenia. Każdy z nas w tym zespole i sztabie ma swoje marzenie, by za cztery miesiące cieszyć się z awansu do ekstraklasy – powiedział napastnik Górali.

Prezes Kłys zauważył, że nadarza się niepowtarzalna okazja – reorganizacja ekstraklasy powiększenie jej do 18 zespołów oznacza łatwiejsze utrzymanie. Ale taką świadomość ma – w opinii sternika Górali – 8-9 zespołów I ligi. – Ta liga będzie bardzo atrakcyjna, będą mecze na bardzo wysokim poziomie, na śmierć i życie. My mamy robić swoje i grać bardzo dobrą piłkę – stwierdził prezes Kłys.

Pierwszy mecz w rundzie wiosennej Podbeskidzie rozegra w najbliższą niedzielę 1 marca o 15.00 na Stadionie Miejskim. Rywalem Wigry Suwałki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie