MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Podbeskidzie liderem I ligi! Górale pokonali Wartę Poznań ZDJĘCIA Z MECZU I TRYBUN

Przemysław Drewniak, KLM
Podbeskidzie pokonało Wartę Poznań i jest liderem I ligi. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia, naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Podbeskidzie pokonało Wartę Poznań i jest liderem I ligi. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia, naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Łukasz Klimaniec
Hit dla Górali! W poniedziałek 9 marca Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało 2:0 dotychczasowego lidera tabeli Wartę Poznań i awansowało na pozycję lidera. Na boisku starła się najlepsza ofensywa z najlepszą defensywą ligi, ale w pierwszej połowie o przebiegu rywalizacji zadecydowała jakość w środku pola.

Podbeskidzie nie mogło sobie wymarzyć lepszego początku rundy wiosennej. Można powiedzieć, że wygrywając dwa mecze, Górale zyskali w tabeli... siedem punktów. Oczywiście, za pokonanie Wigier i Warty bielszczanie zdobyli formalnie sześć „oczek”, ale zwycięstwo 2-0 z drużyną z Poznania sprawiło, że przy równej liczbie punktów na koniec rozgrywek to Podbeskidzie będzie w tabeli wyżej od swojego rywala. Podopieczni Krzysztofa Brede byli zdecydowanie lepsi od ligowej rewelacji i pierwszy raz w tym sezonie zakończyli kolejkę na pozycji lidera.

Na boisku starła się najlepsza ofensywa z najlepszą defensywą ligi, ale w pierwszej połowie o przebiegu rywalizacji zadecydowała jakość w środku pola. Górale zostawiali gościom niewiele miejsca na swojej połowie, a ci grali bardzo nerwowo. W odbiorze i dystrybuowaniu piłki świetnie radzili sobie Michał Rzuchowski i Rafał Figiel, którzy tydzień wcześniej w meczu z Wigrami urządzili sobie bramkowy konkurs piękności. Z Wartą zrobili to jeszcze raz – Rzuchowski już na początku spotkania wykorzystał przestrzeń przed polem karnym i pięknym strzałem w długi róg dał prowadzenie Podbeskidziu.

Figiel spróbował pod koniec pierwszej połowy, ale po jego próbie z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę. Jęk zawodu na trybunach trwał tylko chwilę, bo gospodarze nie tylko prowadzili, ale grali już z przewagą jednego zawodnika. Dwie żółte kartki za faule na absorbującym obrońców Marko Roginiciu otrzymał Bartosz Kieliba.

Drugą połowę Górale rozpoczęli równie efektownie, jak pierwszą. Już sześć minut po wznowieniu gry po rzucie rożnym bramkę zdobył Bartosz Jaroch, dając swojej drużynie bezpieczny wynik. Spokój przełożył się na jakość gry – bielszczanie grali z polotem i przewyższali rywali pod każdym względem. – Zagraliśmy agresywnie, nie pozwoliliśmy przeciwnikowi się rozpędzić. Przy naszych 26 strzałach, rywal oddał tylko dwa – podkreślił trener Brede, który za tydzień w Grudziądzu postara się po raz pierwszy wygrać z Podbeskidziem trzy mecze z rzędu.

Mecz z Wartą Poznań z trybun oglądało 4998 kibiców, z czego okrągłe 600 było na meczu Podbeskidzia po raz pierwszy. To najlepsza frekwencja tej rundy - przed tygodniem mecz z Wigrami Suwałki obejrzało 4380 widzów. Dobra frekwencja na stadionie to nie tylko efekt coraz lepszej postawy Góral,, ale także efekt klubowej akcji - z okazji Dnia Kobiet wszystkie panie mogły na to spotkanie kupić bilet za 1 zł.

W przerwie meczu na murawie Stadionu Miejskiego zaprezentowali się gracze Kuloodpornych Bielsko-Biała. Ampfutbolowi mistrzowie Polski – Krzysztof Wrona, kapitan Kuloodpornych i Piotr Mizera pokazali kilka zagrań promując przy okazji tę dyscyplinę sportu i zbliżający się finałowy turniej ampfutbolowej Ligii Mistrzów w Bielsku-Białej.

Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 Warta Poznań
Michał Rzuchowski 8’, Bartosz Jaroch 51’

Podbeskidzie: Martin Polaček – Bartosz Jaroch, Dmytro Bashlai, Kornel Osyra, Kacper Gach – Karol Danielak, Rafał Figiel, Michał Rzuchowski, Mateusz Sopoćko (85’ Filip Laskowski), Łukasz Sierpina (66’ Kamil Biliński) – Marko Roginić (89’ Damian Hilbrycht).
Trener: Krzysztof Brede

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto