Skład na wielką grę

ŁUKASZ KLIMANIEC
W kameralnym gronie rozpoczęły treningi siatkarki BKS Stal. We wtorek, na pierwszych po urlopie zajęciach, Zbigniew Krzyżanowski miał do dyspozycji Mariolę Barszcz, Iwonę Niedźwiedzką i Edytę Rzenno.

W kameralnym gronie rozpoczęły treningi siatkarki BKS Stal. We wtorek, na pierwszych po urlopie zajęciach, Zbigniew Krzyżanowski miał do dyspozycji Mariolę Barszcz, Iwonę Niedźwiedzką i Edytę Rzenno. Gdzie reszta zawodniczek Stali? W reprezentacji Polski. Taka sytuacja to efekt zmian kadrowych, jakie zaszły w ekipie mistrzyń Polski w przerwie letniej. W zespole pojawiły się Agata Mróz, Joanna Szeszko czy ostatnio Anna Podolec.

- Skład, który udało się zebrać w tym roku, bardzo mnie satysfakcjonuje. Indywidualnie dziewczyny przygotowane są na wielkie granie, wielką siatkówkę — uważa szkoleniowiec.
Tyle że nowe zawodniczki wraz z innymi siatkarkami BKS, Joanną Staniuchą, Katarzyną Biel i Aleksandrą Przybysz, przebywają obecnie na tournee kadry w Portoryko. Trener Krzyżanowski tłumaczy, że wznowienie treningów 22 lipca zaplanował, biorąc pod uwagę kalendarz reprezentacji Polski.
- Wiedziałem, że kończy się zgrupowanie kadry w Szczyrku i myślałem, by przechwycić dziewczyny, które nie pojadą z kadrą. Okazało się, że pojechały wszystkie - mówi szkoleniowiec Stali. W klubie nie ma także Mileny Sadurek, rezerwowej rozgrywającej BKS, która jest także rozgrywającą reprezentacji juniorek. W nadchodzącym tygodniu w Bielsku mają się pojawić Ukrainka Luba Jagodina i Słowaczka Monika Smak, którym przedłużono urlopy.

Zajęcia w wąskim gronie nie zniechęcają szkoleniowca. - Dziewczyny muszą przejść pełny trening przygotowawczy. Nawet jest możliwość zwrócenia większej uwagi na te zawodniczki, które na co dzień mają mniejszą możliwość gry w podstawowej szóstce - uważa.

Spośród pozyskanych siatkarek najwięcej satysfakcji sprawia szkoleniowcowi obecność Agaty Mróz, którą prowadził jeszcze w kadrze juniorek. - Wiem, na co ją stać - zaznacza trener.
W bielskiej hali można zauważyć pierwsze oznaki prac modernizacyjnych.

- Przygotowujemy się tak, jakbyśmy mieli tu grać w Lidze Mistrzyń. Wciąż wierzymy, że to możliwe. Jeżeli zapadnie inna decyzja i trzeba będzie grać Szczyrku, to przecież bielska hala na tym nie straci. Parkiet jest już trochę zużyty i jeśli wymienimy nawierzchnię, przecież będziemy na niej grali w serii A - tłumaczy Krzyżanowski.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie