Śledztwo w sprawie ciała chłopczyka, które zostało znalezione w stawie potrwa do końca 2010 roku

Jacek Drost
Planujemy, że śledztwo w sprawie chłopczyka, którego ciało zostało znalezione w stawie na peryferiach Cieszyna, zostanie przedłużone do końca tego roku - poinformowała wczoraj prokurator Małgorzata Borkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej. Dodała, że obecne postępowanie kończy się 23 września i przed tym terminem złożą wniosek o jego przedłużenie.

Zwłoki dziecka znalazło 19 marca dwóch nastolatków w stawie hodowlanym na tzw. Gułdowach. Policji nikt nie zgłosił zaginięcia dziecka. Sekcja zwłok wykazała, że chłopiec zmarł w wyniku urazu jamy brzusznej, spowodowanego uderzeniem. Zgon nie nastąpił natychmiast.

Mariusz Białoń, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Cieszynie, poinformował, że funkcjonariusze cały czas starają się ustalić tożsamość dziecka, znaleźć jego rodziców lub opiekunów, a także wyjaśnić okoliczności śmierci chłopczyka. - Niestety, przełomu w śledztwie nie ma - podkreśliła prokurator Borkowska. Wszystkie osoby, które mogą coś wnieść do śledztwa, proszone są o kontakt z cieszyńskimi policjantami pod numerami telefonów 33 851-62-55 begin_of_the_skype_highlighting              33 851-62-55      end_of_the_skype_highlighting lub 997 i 112.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie