Stolica lalkarzy

Wanda Then
Jednym z najciekawszych festiwalowych wydarzeń był spektakl "Wiśniowy sad" pokazany w sobotnią noc na bielskim placu Chrobrego przez Lwowski Teatr Woskresinnia
Jednym z najciekawszych festiwalowych wydarzeń był spektakl "Wiśniowy sad" pokazany w sobotnią noc na bielskim placu Chrobrego przez Lwowski Teatr Woskresinnia fot. arc
Pięć dni Bielsko-Biała mianować się mogło stolicą światowego lalkarstwa. Wszystko za sprawą trwającego tu od soboty do środy 24. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej.

Nad Białą przejechało 20 teatrów z 14 krajów. Nie dotarła tylko grupa z Iranu. Ponad 30 przedstawień obejrzało kilka tysięcy miłośników sztuki lalkarskiej, głównie dzięki dużej ilości zaplanowanych w tym roku widowisk planerowych. Tłumy bielszcz-an pojawiały się na ulicach i placach, by obejrzeć kolorowy korowód inaugurujący festiwal, imponujące przedstawienie "Wiśniowy sad" w wykonaniu teatru z Lwowa, "Carpe diem" Banialuki przygotowane specjalnie na festiwal czy "Legendę o lalce" teatru z Hongkongu.

Wong Fai, uczeń mistrza Huang Yique, zaimponował bielszczanom szczególnie niewiarygodnie sprawną animacją. "Legenda o lalce" okazała się widowiskiem estradowym, złożonym z etiud, prezentującym metodę animacji łączącą tradycyjne i nowoczesne techniki, skupioną na sposobie prowadzenia lalek i cieni.

- Rozbudowana tym razem część plenerowa prezentacji to oferta festiwalu dla miasta. Nie każdego stać na bilet, nie dla wszystkich w teatrze wystarczy miejsc, a plener zobaczyć może każdy, w dodatku ma swój niepow-tarzalny klimat i urok - mówiła podczas festiwalu Lucyna Kozień, dyrektor bielskiej Banialuki i międzynarodowego spotkania lalkarzy.

Główny nurt festiwalu to jednak prezentacje podlegające ocenie. Trzy odrębne komisje jurorskie wyniki ogłosiły w środę późnym wieczorem. Grand Prix, statuetkę autorstwa Bronisława Krzysztofa oraz 7 tys. zł profesjonalne jury przyznało czeskiemu teatrowi Minor i jego spektaklowi "Z Księgi dżungli", za odnalezienie nowatorskiej formy kontaktu z najmłodszym widzem. Dwie nagrody specjalne trafiły do Opolskiego Teatru Lalki i Aktora za spektakl "Iwona, księżniczka Burgunda" oraz do Compagnie Mossoux-Bonté z Belgii za "Kefar Nahum". Jury młodych krytyków nagrodziło teatr Duda Paiva Company z Holandii za "Przekleństwo". Jury dziecięce Teatr Lalka z Warszawy za "Kino Palace".

Banialuka, choć pokazała cztery spektakle, nagrody nie zdobyła, bo jako gospodarz nie brała udziału w konkursie.

Magdalena Boczarska o swojej roli w serialu "Król"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.