Szczyrk sparaliżowany od śniegu i tysięcy turystów. Nawet 10 tys. samochodów przyjechało tu w sobotę ZDJĘCIA

AJD
Paraliż komunikacyjny szczyrku, ogromne tłumy narciarzy
Paraliż komunikacyjny szczyrku, ogromne tłumy narciarzy Agnieszka Nowacka - Goik
Udostępnij:
W sobotę po południu burmistrz Szczyrku ogłosił stan zagrożenia o znamionach klęski żywiołowej. Wszystko przez bardzo duże opady śniegu i sparaliżowanie zarówno centrum Szczyrku, jak i dróg dojazdowych. W mieście pracuje sztab kryzysowy, który przez noc postara się rozwiązać trudną sytuację.

- Pracujemy razem z przedstawicielami firm odśnieżających jak i zarządu dróg wojewódzkich. Tej nocy poszerzymy drogę w kierunku Salmopolu, będzięmy wywozili śnieg. Konieczne było skoordynowane działania policji i wszystkich służb, żeby nie doszło do bardzo trudnych sytuacji - mówi Antoni Byrdy, burmistrz Szczyrku.

Faktycznie, w sobotnie popołudnie sytuacja w Szczyrku wyglądała bardzo źle - ogromne korki sparaliżowały miasta, a śniegu padalo tyle, że po odśnieżaniu nie było go gdzie magazynować. Co więcej, na drodze dojazdowej do Szczyrku, część kierowców postanowiła zostawić samochody na pasie ruchu, co doprowadziło do kompletnego paraliżu miasta.

Senior w sieci - Internet nie tylko dla młodych KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie