Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej ma tomograf impedancyjny. Jako trzeci w Polsce!

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Tomograf impedancyjny, jaki znajduje się w bielskim szpitalu, jest bardzo przydatny w leczeniu pacjentów zakażonych koronawirusem SARS - CoV-2
Tomograf impedancyjny, jaki znajduje się w bielskim szpitalu, jest bardzo przydatny w leczeniu pacjentów zakażonych koronawirusem SARS - CoV-2 materiały prasowe szpitala
Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej jest trzecią placówką medyczną w Polsce, która ma tomograf impedancyjny. To aparat, który jest bardzo przydatny w leczeniu pacjentów zakażonych koronawirusem SARS - CoV-2.

Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej jest trzecią placówką w Polsce, która posiada tomograf impedancyjny - poinformowała w czwartek 30 lipca Anna Szafrańska, rzeczniczka szpitala. Taki sprzęt obrazuje aktualny stan płuc i zachodzące w nich zmiany. Przede wszystkim jest niezwykle przydatnym w leczeniu pacjentów zakażonych SARS - CoV-2.

- Badanie tym aparatem jest niezwykle bezpieczne dla pacjenta i personelu, bo nie wymaga stosowania promieni rentgenowskich - podkreślił dr hab. n. med. Dariusz Maciejewski, ordynator Oddziału Anestezjologii i Intensywnej terapii Szpitala Wojewódzkiego

Ordynator wyjaśnił, że Elektryczna Tomografia Impedancyjna wizualizuje zdarzenia zachodzące w klatce piersiowej za pomocą niskiego poziomu prądu zmiennego w elektrodach otaczających klatkę piersiową chorego i obrazuje je na ekranie, za pomocą specjalnego programu komputerowego.

– Zmiany wentylacyjne, czy chorobowe we wnętrzu klatki piersiowej powodują zmiany jej oporności elektryczne, które mogą zostać wykryte dzięki niewielkim różnicom napięcia elektrycznego na powierzchni skóry – powiedział lekarz.

Profesor Maciejewski zwrócił uwagę, że tomograf impedancyjny jest aparatem niezwykle przydatnym w leczeniu pacjentów zakażonych SARS - CoV-2. Patologia układu oddechowego jest objawem ciężkim i źle rokującym w przypadku zachorowania na Covid 19.

- Do tej pory, aby wykonać tomografię komputerową płuc, trzeba było transportować chorego do naszego Zakładu Diagnostyki Obrazowej. W przypadku osób, które podłączone są m.in. do pomp infuzyjnych i różnego sprzętu, było to skomplikowane przedsięwzięcie. Tomograf impedancyjny jest urządzeniem mobilnym. Można go przenieść na różne stanowiska i sprawdzić w jakim stanie są płuca pacjentów, nie ruszając ich z miejsca – wyjaśnił Dariusz Maciejewski.

Dodał, że żadna inna metoda obrazowania nie dostarcza porównywalnych i bardzo istotnych informacji, bezpośrednio przy łóżku pacjenta.

Sprzęt, który jest własnością Szpitala Wojewódzkiego może być stosowany w diagnostyce i leczeniu schorzeń płuc w każdym punkcie bielskiej placówki. A to niezwykle istotne obecnie, w dobie pandemii Covid 19.

Szpital Wojewódzki kupił tomograf impedancyjny za 240 tysięcy złotych. Sprzęt niemieckiej firmy sfinansowany został z 3,4 mln złotych dotacji, którą placówka otrzymała z Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

Elektryczna Tomografia Impedancyjna jako procedura medyczna wynaleziona została w latach 80-siątych XX wieku. W 2011 roku pierwsze urządzenie ETI zostało wprowadzone na światowy rynek. Metoda jest przede wszystkim wykorzystywana do monitorowania i obrazowania funkcji płuc. Pozwala m.in. wykrywać wczesne upośledzenia typu odma opłucnowa, czy obrzęk.

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie