Widmo strajku krąży nad Proseatem

JAK
Czekamy na dogodny moment, żeby przystąpić do strajku, bo rozmowy z dyrekcją firmy w sprawie podwyżek płac utknęły w martwym punkcie - stwierdził wczoraj Rafał Tyrała, przewodniczący Solidarności w bielskiej spółce Proseat.

W zakładzie trwa spór zbiorowy. Związkowcy domagają się podwyżki miesięcznych wynagrodzeń o 450 złotych dla każdego pracownika. Rozpoczęte pod koniec stycznia negocjacje płacowe utkwiły w martwym punkcie po tym, jak pracodawca zaproponował podniesienie płac zaledwie o 50 złotych. Późniejsze pikiety przed zakładem, mediacje negocjatora oraz dwugodzinny strajk ostrzegawczy w połowie kwietnia nic nie dały.

- Były prowadzone negocjacje z dyrekcją, byliśmy o krok od porozumienia, ale w ostatnim momencie zarząd firmy wycofał się z rozmów. Mamy patową sytuację - podkreśla przewodniczący Tyrała.

Związkowcy podjęli już decyzję o przeprowadzeniu kolejnego strajku, tym razem trwającego dwa lub trzy dni. Jego termin nie został jeszcze ustalony, bo - jak tłumaczą związkowcy - zakład ma pełne magazyny, więc gdyby załoga zastrajkowała, to i tak zamówienia dla klientów byłyby realizowane.

Dyrekcja firmy od początku sporu utrzymuje, że w ostatnich dwóch latach pensje pracowników produkcyjnych znacząco wzrosły.

W bielskim Proseacie (dawniej Gesting Poland) pracuje około 600 osób. Firma produkuje elementy wyposażenia samochodów, m.in. kierownice, zagłówki, podłokietniki, kołpaki i gałki zmiany biegów dla Fiata. Proseat ma swoje fabryki m.in. w Czechach, Francji, Włoszech. Produkują części m.in. dla VW, Audi, BMW i Fiata.

6 grudnia będzie dodatkową niedzielą handlową

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.