Wielki start małych silników

Piotr Myszor
W nową linię produkcji silników zainwestowano  300 mln euro.
W nową linię produkcji silników zainwestowano 300 mln euro. fot. Piotr Myszor.
W fabryce Fiat Powertrain Technologies w Bielsku-Białej uruchomiono wczoraj produkcję nowych silników benzynowych, zachwalanych jako najbardziej ekologiczne na świecie. Fiat liczy, że osiągną taki sukces jak mały turbodiesel 1,3 Multijet, którego produkcja przed motoryzacyjnym kryzysem sięgała niemal miliona rocznie (obecna to 740 tys. sztuk). Jednostki te trafiają do 12 modeli samochodów z gamy marek Fiata, ale także Opla, Suzuki i Forda.

Produkcja silników TwinAir ma sięgnąć 450 tysięcy rocznie. Dla bielskiej fabryki to 500 nowych miejsc pracy, a u dostawców co najmniej drugie tyle. W uruchomienie nowej linii zainwestowano 300 mln euro. Obecny na uroczystości Alfredo Altavilla, prezes Fiat Powertrain Technologies oraz członek zarządu Fiata, podkreślał zaangażowanie polskiego rządu, który udzielił ulg podatkowych i przyznał fundusze z Unii Europejskiej. Nowe silniki powstają w nowoczesnej hali produkcyjnej, w której poziom automatyzacji na stanowiskach montażowych sięga 60 procent.

Pierwszym samochodem, do którego trafi nowy silnik, będzie produkowany w Tychach fiat 500. Produkcja tych aut zacznie się za kilka tygodni, a na rynek trafią jesienią. Będzie to wersja Turbo o mocy 85 KM i emisji dwutlenku węgla o wartości 95 g/km. Obecnie to najniższy poziom osiągany przez silniki benzynowe.

Dwucylindrowy silnik benzynowy z rodziny TwinAir ma pojemność 0,9 l, ale w zależności od wersji może osiągać moc od 65 KM do 105 KM. Ma być o 30 proc. oszczędniejszy i mniej uciążliwy dla środowiska niż czterocylindrowe silniki o porównywalnej mocy. Małe rozmiary silnika powodują, że nadaje się do połączenia z silnikiem elektrycznym w hybrydowy układ napędowy.

Alfredo Altavilla pytany o możliwość uruchomienia takiej produkcji w bielskim zakładzie FPT unikał konkretów, ale przypomniał, że nowy TwinAir to pierwsza jednostka z nowej rodziny. Można więc przypuszczać, że to jeszcze nie koniec nowości w Bielsku-Białej. Obok nowej linii w hali produkcyjnej pozostało sporo wolnego miejsca.

Nowa produkcja w Bielsku-Białej to dobry sygnał. Na razie nieco gorzej wygląda przyszłość fabryki samochodów w Ty-chach. Obecnie jej główne produkty to fiaty panda i 500, ale wyjeżdżają z niej także małe fordy ka. Panda stanowi około połowę produkcji. W przyszłym roku ma ruszyć produkcja nowej generacji Fiata Pandy, ale niestety nie w Tychach. Tak przynajmniej przewidują plany Fiata, który pod naciskiem włoskiego rządu zdecydował się umieścić produkcję w fabryce Pomigliano d'Arco. Montowanie nowej Pandy we Włoszech wymaga zainwestowania 700 mln euro i przełamania stanowiska związków zawodowych. W Tychach 6422 pracowników wyprodukowało w ubiegłym roku 605 979 aut, natomiast w Pomigliano ok. 5000 ludzi zbudowało tylko 35000 aut. Warunkiem Fiata było więc wprowadzenie tam warunków pracy podobnych do istniejących w Tychach. Można się domyślać, jak bardzo związkom nie podobają się takie zamierzenia. Próbowały się opierać, ale groźba pozostawienia Pandy w Polsce i zamknięcia fabryki była nie do zlekceważenia. Według ostatnich informacji 4 z 5 działających w fabryce związków zaakceptowały warunki Fiata, a piąty dwukrotnie je odrzucił. Prawdopodobnie dziś zostanie podpisane porozumienie w sprawie fabryki.

Zdaniem kierownictwa Fiata Auto Poland strata nowej generacji Pandy prawdopodobnie nie będzie dużym ciosem dla zakładu. Obecna generacja jeszcze będzie produkowana, podobnie jak z obecną Pandą był produkowany jej poprzednik - Seicento, a nowa Lancia nieco zmniejszy rozmiar strat. Podczas konferencji prasowej w Tychach Alfredo Altavilla i Enrico Pavoni, prezes Fiata Auto Poland starali się uspokoić burzę wokół tyskiej fabryki.

- Będziemy robić wszystko, żeby utrzymać wykorzystanie mocy produkcyjnych i poziom zatrudnienia w polskich fabrykach w Tychach i Bielsku-Białej. Nie tylko teraz, ale i w przyszłości - deklarował.

- Fabryka nie może latami pracować w nadgodzinach - wyjaśniał Enrico Pavoni, przypominając że produkcja w Tychach była prowadzona także w wiele sobót, które nominalne są przecież dniami wolnymi.

W podobnym tonie wypowiadają się także przedstawiciele związków zawodowych z zakładu Fiata Auto Poland w Tychach, deklarując brak obaw o przyszłość fabryki i także podkreślając, że na razie nie ma obawy o moce produkcyjne fabryki - mają być wykorzystywane w stu procentach, a nie w prawie 150 jak obecnie.

Zdaniem Enrico Pavoniego, obecny poziom produkcji może być utrzymany jeszcze do końca roku 2011. Potem nowa Panda zacznie stopniowo zastępować obecną, która jednak nadal będzie produkowana. Na razie nie wiadomo, w jakich ilościach, ale Pavoni deklaruje, że o pełne zatrudnienie dla fabryki jest spokojny co najmniej do 2014 roku.

Przedstawiciele Fiata podkreślają, że tyska fabryka otrzyma nowy produkt - kolejną generację Lancii Ypsilon. Zakładana produkcja to ok. 100 tys. sztuk, czyli mniej więcej trzykrotnie mniej niż obecnie produkuje się Pandy. Mimo to o przyszłość tyskiej fabryki spokojny jest także Wojciech Drzewiecki, analityk rynku motoryzacyjnego z Instytutu Samar, który uważa że Tychy nie stracą na tej wymianie modeli.

- Nowy model to będzie całkiem inny samochód, niż Lancia Ypsilon, jaką znamy dzisiaj. Będzie to pięciodrzwiowy samochód, dla którego nowe rynki może także otworzyć połączenie gamy Chryslera i Lancii - mówi Drzewiecki.

Z wypowiedzi przedstawicieli Fiata i Chryslera wynika, że nowy Ypsilon ma stanowić nawet połowę wolumenu Lancii.

Pojawiały się także spekulacje o możliwości wprowadzenia do Tychów jeszcze jednego samochodu - nowej generacji Fiata Uno pokazanego niedawno w Brazylii. Zapytany o to Alfredo Altavilla stwierdził, że jeszcze za wcześnie, by cokolwiek o tym samochodzie powiedzieć. Na razie Fiat wprowadza go tylko w Ameryce Południowej. Jaka będzie przyszłość jeszcze nie wiadomo. Prezes Enrico Pavoni twierdzi jednak, że większe zagrożenie widzi w kryzysie na motoryzacyjnym rynku niż w działaniach włoskiej centrali.

Przejścia dla pieszych 3D

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3