Spór pod Pilskiem. Baca Józefa Dendysa z Korbielowa ma nie lada problem! Czy jego owce zdechną z pragnienia? Zobaczcie WIDEO...

Spór pod Pilskiem. Czy owce będą mogły pić wodę z dołów? Jest problem!

Program Natura 2000 ma na celu zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych i gatunków, które uważa się za cenne i zagrożone. W niektórych regionach Polski wzbudza jednak kontrowersje.

Przykładem jest sprawa bacy Józefa Dendysa z Korbielowa, którą nagłośnił program Interwencja emitowany przez Polsat. Pan Józef od dawna wypasa owce na halach góry Pilsko, które piją wodę z dołów przy potokach. Niestety program Natura 2000 zabrania ich oczyszczać ani w nie ingerować. - To niech owce lepiej nie piją i zdechną? Przecież nie będą się pytać, czy jest Natura 2000 czy nie ma– powiedział baca Józef Dendys Interwencji. Właściciele gruntów Hala Miziowa chcieli dół oczyścić, ale Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska stwierdziła, że należy sporządzić raport z oddziaływania na środowisko, który kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych. Co najśmieszniejsze - Sanepid takiego raportu nie wymaga.

Jak ustaliła polsatowska Interwencja baca Józef Dendys złożył w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska dwa pisma. W jednym prosił o zgodę na oczyszczenie dołów na Hali Buczynki, a w drugim o to samo, ale na Hali Miziowej. Pierwsza sprawa jest zawieszona, natomiast w kwestii drugiej RDOŚ zażądał drogiego raportu.

A to nie tylko o owce chodzi. Doły to zabezpieczenie dla terenów leśnych, woda, która w nich płynie, może uchronić las przed pożarem. Górale ubolewają również z innego powodu. – Owce to nie tylko nasz zarobek, nasze utrzymanie, ale także nasza tradycja, kultura i regionalność. - tłumaczy Teresa Czerwonka ze Wspólnoty Hala Miziowa Interwencji.

Spór pod Pilskiem. Czy owce będą mogły pić wodę z dołów? Jest problem!
Zobacz WIDEO:


Wiadomości

Komentarze (8)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Krecik

ten co wymyślił ten przepis to na pewno jakichś " ekolog" a sam to na pewno wpieprza oscypki aż mu "piszcza w gębie P.JD nie dajmy się wpuszczać "w kanał" pozdrawiam

Rrrrrrrrrr (gość)

Ludzie was poje..ło, jaka gnojówka, to już owca się nie może wysr.ć. To co wszystkim wilkom, sarnom itp należy pozakładać pampersy na dup.y. Już widzę jak bocian zapieprza w pampersie. Dawniej nie było żadnej Natury 2000 i mało który gatunek był zagrożony było pełno gospodary ludzie paśli gdzie popadło a teraz wielki problem, jak komuś gówno owcy przeszkadza to niech spieprza do miasta. Wyciąg nie, owce nie to najlepiej wysiedlić ludzi bo ktoś lasem pójdzie i jeszcze żabe za udko lub mrówke przydepta i pójdzie siedzieć bo zaingerował w środowisko w Naturze 2000. Zmienić nazwę tego Stowarzyszenia bo ona nie działa na rzecz wszystkich istot-bo ludzie to też istoty nie wspominając o przedmiotowych owcach.

mac (gość)

Górole cwane so - na lato chcą pogłębiać doły żeby to niby owce piły a zimą maja te zbiorniki służyć jako rezerwa wody do armatek do naśnieżania. Ekoladzy maja tu rację - retencja wody wymaga zezwolenia wodno-prawnego.

zzz (gość)

Panie baco, zabieraj Pan owce i wyjeżdżaj na wyspy dopóki nie masz problemów z prawem przez te owce. Idiotyzm w czystej postaci. Od lat owce chodzą po tych samych terenach, piją tą samą wodę, srają na te same łąki a ludzie stwarzają nowe problemy.

bolek7677 (gość)

Picie to jeden problem ale czy baca ma zezwolenia na zanieczyszczenie lasów i nawożeniu ich przez owce ?

Jeśli gospodarstwo rolne spełnia wymagania, o których mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu (Dz. U. Nr 147, poz. 1033) – dalej u.n.n., i przechowuje lub stosuje gnojówkę w sposób niezgodny z ustalonym planem nawożenia, to podlega odpowiedzialności karnej na podstawie art. 41 pkt 10 i pkt 11 u.n.n. Wylewanie gnojówki na tereny sąsiednich działek jest niedopuszczalne i może spowodować zanieczyszczenia ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 395). Organem właściwym do przeprowadzenia kontroli jest w takim przypadku WIOŚ, chociaż kontrolę może wszcząć wójt (burmistrz, prezydent miasta). Oba te organy powinny posiadać plan nawożenia obowiązujący rolnika.

inspektor (gość)

Te panie baco macie jeszcze jeden problem - wypasacie owce częściowo na terenach leśnych. Czy na zajęcie terenów leśnych macie opracowany Plan Urządzania Lasu? Bez tego dokumentu nie wolno ingerować w działki leśne. Kwalifikujecie się do prokuratury za braki w papierach...