Budowa obejścia Węgierskiej Górki z dużym poślizgiem! Nie uda się nadrobić opóźnień, związanych z drążeniem tuneli

Anna Dziedzic
Anna Dziedzic
Budowa S1 w Węgierskiej Górce. Powstają tunele okazałe estakady. Zdjęcia z drugiej połowy lipca 

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Budowa S1 w Węgierskiej Górce. Powstają tunele okazałe estakady. Zdjęcia z drugiej połowy lipca Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE GDDKiA
Udostępnij:
BESKIDY. Kiedy już powstanie ten 8,5-kilometrowy odcinek ekspresowej S1, nawet nie zauważymy, kiedy ominiemy Węgierską Górkę i pozostałe miejscowości, przez które obecnie odbywa się ruch tranzytowy do granicy ze Słowacją w Zwardoniu. Przemkniemy szybko wygodną dwupasmówką. Niestety, trzeba będzie na nią poczekać do 2024 roku. To rok później, niż pierwotnie planowano. Wtedy bowiem ma się zakończyć budowa. Wtedy też będą gotowe prawie wszystkie będące obecnie w budowie odcinki S1. Na razie możemy obserwować kolejne postępy na placu budowy.

Beskidzka ekspresówka nabiera kształtów

Ekspresowa obwodnica Węgierskiej Górki z miesiąca na miesiąc coraz bardziej zaczyna przypominać inwestycję drogową. Na początku widać tu było głównie prace ziemne. Teraz widać już estakady, nasypy i wykopy, w których pobiegnie droga. Jak twierdzi Marek Prusak z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wykonawca wykonał już 1,2 miliona metrów sześciennych wykopów i prawie 190 tysięcy metrów sześciennych nasypów. Droga będzie się wiła wzdłuż górskich masywów więc budowa tych obiektów jest bardzo ważna. Najwięcej tego typu obiektów będzie się znajdowało w rejonie węzłów Przybędza i Milówka oraz pomiędzy węzłami i tunelami.

Te obiekty inżynierskie na S1 robią ogromne wrażenie

To jednak nie nasypy, ani ogromne wykopy robią tu największe wrażenie.
Wyznaczona w górskim terenie trasa, będzie w ponad 80 procentach biegła po różnego rodzaju obiektach inżynierskich, takich jak wspomniane estakady, wiadukty, mosty czy tunele.
To właśnie drążenie czterech tuneli w masywie Barania stało się powodem opóźnienia tej inwestycji. Drążeniem zajmuje się górnicza spółka ze Słowacji – Uranpres. Po dobrym starcie, budowa tuneli na chwilę kompletnie utknęła po zawaleniu się stropu podczas drążenie jednego z tuneli. Choć prace już ponownie trwają, to opóźnienia związanego z przestojem nie udało się nadgonić.

Pierwszy z tuneli liczy około 830 metrów (dwie nitki – jeden tunel do jednego kierunku), drugi będzie dłuższy – ma około kilometra długości. W drugim przypadku drążenie odbywa się od obu stron tunelu i od północy udało się wydrążyć już 131 metrów, a od południa 241 metrów.
Pierwszy z tuneli ma dopiero 106,4 m długości od strony północnej i 112,9 m od południa. Pod koniec lipca udało się wydrążyć przejście poprzeczne między tunelami.

950-metrowa estakada będzie wizytówką tej trasy

Wizytówką nowej trasy będzie z pewnością najdłuższa tu estakada, która w najwyższym punkcie będzie się wznosiła 37 metrów nad ziemią. Posadowiona na 11 ogromnych podporach będzie jednym z największych obiektów w tym miejscu. Cała estakada będzie maiła prawie 950 metrów długości. Wykonawca budując ten i inne wiadukty skupia się obecnie na betonowaniu podpór i ustrojów nośnych. Dwie pozostałe estakady mają ponad 220 metrów długości i biegną na wysokości około 30 metrów.
W sumie trzy mosty i pięć estakad będą miały długość 2,3 km.
Na najdłuższej estakadzie, w miejscach gdzie udało się już zabetonować ustrój nośny, wykonawca pokrywa beton izolacją.
Nie ma się jednak co nastawiać na piękne widoki panoramy Beskidów z tego miejsca, choć ekrany dźwiękochłonne mają tu być przezroczyste. Jadąc z dozwoloną tu prędkością 120 km/h, wiele nie zobaczymy.

Koniec utrudnień na DK 1

- Trwa też budowa zbiorników retencyjnych, do których będzie spływała woda odprowadzona z drogi ekspresowej. Ważną informacją jest fakt, że w lipcu przywrócono normalny ruch i zniknęły utrudnienia spowodowane ruchem wahadłowym na DK 1 - mówi Marek Prusak z GDDKiA w Katowicach.

Ekspresowa S1 na odcinku Przybędza - Milówka ma kosztować 1,4 mld zł. I w chwili podpisywania umowy była to najdroższa droga ekspresowa w Polsce. Wykonawcą jest firma Mirbud, która w sumie musi tu wybudować trzy mosty, dwa tunele, pięć estakad i dwa węzły drogowe.
Z uwagi na opóźnienia związane z drążeniem tuneli, trasa będzie gotowa nie w 2023 roku, jak planowano, a rok później. W obecnej sytuacji gospodarczej trudno też oprzeć się wrażeniu, że budowa tej trasy z pewnością finalnie okaże się droższa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Iran oskarża francuskie służby o organizowanie protestów

Materiał oryginalny: Budowa obejścia Węgierskiej Górki z dużym poślizgiem! Nie uda się nadrobić opóźnień, związanych z drążeniem tuneli - Żywiec Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie