Czekoladowy zawrót głowy w Bielsku-Białej! Co można było kupić na Festiwalu Czekolady? Zobacz ZDJĘCIA

Jacek Drost
Jacek Drost
Przez weekend trwa w Bielsku-Białej słodki Festiwal Czekolady
Przez weekend trwa w Bielsku-Białej słodki Festiwal Czekolady JAK
Czekoladowy zawrót głowy w Bielsku-Białej! Słodko, słodziej, najsłodziej - tak w trzech słowach i z pewnym przymrużeniem oka można określić trwający w miniony weekend Festiwal Czekolady w Bielsku-Białej. Na stoiskach rozstawionych na bielskiej starówce można było znaleźć nie tylko słodkości, ale także wyroby tradycyjne i rękodzieło.

Festiwal Czekolady w Bielsku-Białej

Popularny wśród smakoszy słodkości Festiwal Czekolady w ten weekend dotarł do Bielska-Białej. Od piątkowego popołudnia na bielskiej starówce rozstawione były stoiska nie tylko z różnego rodzaju czekoladami, chałwami, cukierkami i innymi słodkościami, ale także m.in. kuchnią regionalną i rękodziełem. Każdy mógł znaleźć tutaj coś dla siebie.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z FESTIWALU CZEKOLADY

- Mamy cukierki bez cukru, ale słodzone stewią, czyli taką słodką roślinką. Mam także lizaczki bez cukru słodzone ksylitolem - wyciągiem z kory brzozy. W tej części stoiska są z kolei rzeczy słodkie, ale bez cukru, a w tej są słodycze karmelowe, czyli zrobione na cukrze, ale na naturalnych składnikach, naturalnych barwnikach bez konserwantów, bez laktozy. Mamy też cukiereczki o różnych smakach, z różnymi wzorkami, nawet z Reksiem - mówiła o swoim stoisku Monika Szewczyk z warszawskiej Manufaktury Cukierków, gdzie słodkie specjały można kupić od kilku do kilkudziesięciu złotych.

Mikołaj Klimczyk ze stosika z chałwami greckimi i tureckimi (za 100 gramów chałwy trzeba zapłacić 11,90 zł) stwierdził, że ich wyroby są oryginalne, produkowane przez zaufaną firmę i sprowadzane bezpośrednio do Polski.

- Charakteryzują się ciekawym zestawieniem smaków, często niepowtarzalnym, na przykład z orzechami laskowymi, rodzynkami i brandy. Oprócz samej chałwy mamy także przysmaki tureckie, poczynając od sucuku, a na rachatukum skończywszy - powiedział Mikołaj Klimczyk.

Czekolady robione według domowej receptury w cenie od 15 do 20 zł można było z kolei znaleźć na stoisku Gangu Czekoladożerców. Sprzedający je Wiesław stwierdził w rozmowie, że są robione bez żadnych substancji konserwujących, wszystkie są bez cukru, nabiału i glutenu.

- Są słodkie, ale słodycz uzyskujemy ze słodu owocowego - tłumaczył Wiesław, podkreślając, że jeśli ktoś lubi słodkości nie będzie zawiedzony. To zdrowa alternatywa dla czekolady. - Mamy czekolady deserowe z różnymi ciekawymi dodatkami, jak na przykład chili, garam masala, czy jodłą syberyjską - mówił Wiesław.

Warsztaty i inne atrakcje na bielskiej starówce

Oprócz samych stoisk organizatorzy przygotowali także ciekawe zabawy dla dzieci, warsztaty robienia czekolady i wielką licytację z Fundacją Cząstka Dla Ciebie.

Przez weekend trwa w Bielsku-Białej słodki Festiwal Czekolady

Czekoladowy zawrót głowy w Bielsku-Białej! Co można było kup...

iPolitycznie - Czy słowa Stefańczuka o Wołyniu to przełom?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na bielskobiala.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie