Koszty utrzymania ośrodka na Dębowcu: kto za to zapłaci?

Jacek Drost, Łukasz Klimaniec
Powstająca trasa narciarska w Bielsku-Białej będzie naśnieżana przy użyciu kranówki. Kto za to zapłaci?

Pod Dębowcem trwa budowa ośrodka narciarskiego z m.in. kanapową koleją linową, wyciągiem orczykowym, trasą zjazdową. Ma ruszyć jeszcze w tym sezonie zimowym.
- Dobrze, że ośrodek powstaje, ale rodzą się też pytania o koszty jego utrzymania - mówi Grzegorz Puda, bielski radny PiS, który na dwóch ostatnich sesjach w swoich interpelacjach zadał prezydentowi Jackowi Krywultowi serię pytań na ten ośrodek. Jedną z kwestii budzących niepokój radnego jest sprawa naśnieżania.
- Jako narciarza zaniepokoił mnie fakt, że stok będzie naśnieżany z wodociągu miejskiego. Może moje obawy są przesadne, ale wiem, ile wody potrafi pociągnąć taka armatka do naśnieżania. Obawiam się, że koszty będą duże. Kto je poniesie? - dzieli się wątpliwościami radny Puda.

Podobne wątpliwości ma były bielski radny Andrzej Listowski, zapalony narciarz, który na swoim blogu napisał: (...) niedługo będziemy mieć jedyny na świecie śnieg wytwarzany z wody wodociągowej. Może jednak nie najdroższy na świecie, bo przecież jest także śnieg w hali w Dubaju. Tam na pustyni, przy 50- stopniowych upałach mają droższy, ale my tu w B-B zaraz za nimi. Trzeba tylko to odpowiednio zareklamować !!! Proponuję hasło: Bielsko-Biała miasto osobliwości" - ironizuje Listowski.

Wiceprezydent Lubomir Zawierucha w odpowiedzi na interpelację radnego Pudy napisał: "Przy założeniach, że grubość śniegu wynosić powinna 50 cm, oraz że nie będzie żadnych opadów śniegu i cała warstwa będzie wytworzona sztucznie, potrzeba będzie ok. 9500 m sześć. wody. Wg obowiązującej taryfy Aqua S.A. cena zużytej wody wyniesie ok. 75.000 zł".
- Ta kwota jest podana przy temperaturach ujemnych czy dodatnich, bo jeśli śnieg będzie się topił, to może się zdarzyć, że trzeba będzie dośnieżać i koszty wzrosną. Może też dojść do sytuacji, że trzeba będzie cały czas dośnieżać. Co wtedy? W miejscowościach górskich woda najczęściej dostarczana jest ze zbiorników, które zostały do tego przystosowane - dodaje radny Puda.

Kto zapłaci za naśnieżanie? Klienci Aquy, czyli głównie mieszkańcy? Wiceprezydent Zawierucha uspokaja, że koszty za wodę i ścieki będzie ponosił zarządca ośrodka.

Stanisław Richter, prezes Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego przyznaje, że wodę z wodociągów do naśnieżania stoku używa też Krynica.
- Jaworzyna Krynicka ma bardzo mało wody, więc nocą woda z ujęcia wodociągowego jest wykorzystywana przez ośrodek narciarski. Nie wiem, jak finansowo to jest rozwiązane - przyznaje. Uważa, że w przypadku Dębowca miasto powinno wynegocjować dobrą cenę Aquą.

Odnosząc się do kosztów naśnieżenia stoku Dębowca Richter zwraca uwagę, że chcąc przez cały sezon zimowy utrzymać 50-centymetrową warstwę śniegu, trzeba wyprodukować go co najmniej dwa razy tyle. - Śnieg przecież topnieje. Nie tylko z wierzchu, ale i z dołu, przy gruncie - argumentuje. Przyznaje, że SZON chcąc naśnieżyć stoki pompuje wodę z własnych ujęć. Ograniczenia są jednak takie, że dużą ilość wody należy pompować w nocy

Paszporty szczepień w UE już w czerwcu?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie